Co on zrobił?! Bam Adebayo z blokiem roku!

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
Kim Klement-USA TODAY Sports

Jayson Tatum był już przekonany, że za moment drużyny z Miami i Bostonu będą grać drugą dogrywkę, gdy wisiał w powietrzu i próbował wsadzić nad Bamem Adebayo. Ten jednak miał inne plany.


Zespoły w pierwszym meczu finału wschodniej konferencji potrzebowały dogrywki, by ostatecznie rozstrzygnąć rezultat. W czwartej kwarcie Boston Celtics prowadzili już 14 punktami, ale pozwolili się rywalowi zaskoczyć i Miami Heat doprowadzili do interesującej końcówki czwartej kwarty, którą mogli wygrać, gdyby nie kontrowersyjna decyzja sędziego. Jayson Tatum mógł w ostatnim momencie przechylić szalę na stronę swojej ekipy i dać jej zwycięstwo przed dodatkowymi 5 minutami, ale spudłował swój rzut oddany w ostatniej sekundzie. 


W dogrywce ekipy nadal mocno trzymały się za gardło. Na 23 sekundy przed końcem jednopunktowe prowadzenie dał Celtics Kemba Walker. Drużynie z Bostonu pozostało wybronić posiadanie Miami Heat. Piłkę wziął jednak Jimmy Butler. Wszedł pod kosz i nie dość, że trafił to był jeszcze faulowany przez Tatuma - 2+1. Heat wyszli na 2-punktowe prowadzenie. C’s mieli jednak posiadanie, którym mogli doprowadzić do dogrywki. Wtedy jednak zdarzyło się coś spektakularnego.


Tatum wbił się pod kosz i wyciągnął rękę do wielkiego wsadu. Adebayo wyrósł tuż przed nim i wystawił rękę, by zatrzymać piłkę tuż przed obręczą. Zrobił to idealnie - FE-NO-ME-NAL-NIE! Uratował zespół i dał mu pierwsze zwycięstwo w finałowej serii (117:114). 29 punktów, 7 zbiórek i 4 asysty Gorana Dragicia. 20 punktów, 5 zbiórek i 5 asyst Jimmy’ego Butlera. Natomiast po stronie ekipy z Bostonu 30 punktów (10/24 FG), 14 zbiórek i 5 asyst Tatuma, któremu zabrakło tylko kropki nad i. Z wielkim zniecierpliwieniem czekamy na kolejne mecze tej rywalizacji. 


Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes
za 3