Converse wraca do gry!

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
Converse

Producent pierwszego w historii obuwia do koszykówki wiele lat temu został wypchnięty z rynku przez Nike i Adidasa. Tak się jednak składa, że Converse należy dziś do koncernu Nike i to właśnie technologie tej firmy zagościły w modelu G4.

Model G4 widzieliśmy już w tym sezonie na nogach Draymonda Greena i był to powrót marki Converse, po latach nieobecności, na koszykarskie parkiety. Zastosowane w nim technologie Nike React i Nike Zoom Air mają zapewnić potencjalnych nabywców, że pod względem jakości nowy model marki założonej w 1908 roku nie odstaje od najpopularniejszych butów na rynku.

Jeśli kogoś to nie przekonuje, producent wymienia także inne techniczne aspekty, które mają ułatwić poruszanie się po boisku, mianowicie:

• Wkładka Ortholite dla dodatkowej amortyzacji i komfortu

• Strefowe wypełnienie wokół kostki dla zwiększonego komfortu

• System sznurowadeł, który rozkłada napięcie na większej przestrzeni zapewniając lepsze dopasowanie buta

• Siateczkowa podeszwa zewnętrzna gwarantuje dynamiczność i przyczepność

• Lżejsza i bardziej responsywna podeszwa dzięki kształtowi łuku

A co z wyglądem? Na nogach Draya wyglądały tak:

🏀 #NBAKicks 👟 on Twitter: "Draymond Green debuts the Converse G4 ...

polskim sklepie dostępna jest póki co wersja w czarnym kolorze.

Kiedyś w butach marki Converse biegali najwięksi - Julius Erving, Larry Bird, Magic Johnson. Dziś o przywróceniu ówczesnego statusu w świecie koszykówki producenci mogą jedynie pomarzyć, ale kto wie, być może model G4 to pierwszy krok w stronę powrotu do łask miłośników basketu?

Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes
za 3