Doc Rivers po złej stronie historii

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
Getty Images

Jeśli Los Angeles Clippers przegrają siódmy mecz serii z Denver Nuggets, trener Doc Rivers zapisze na swoje konto bardzo nieprzyjemną statystykę. Dla niego zatem to walka o coś znacznie więcej.


Los Angeles Clippers mieli dwie szanse na to, by zamknąć serię z Denver Nuggets. W meczu numer sześć prowadzili już różnicą 19 oczek w trzeciej kwarcie meczu. Żadna drużyna od 1997 roku nie przegrała spotkania, które mogło dać jej awans mając w trzeciej odsłonie taką przewagę. Ale Denver Nuggets się spięli i drugi raz z rzędu wyciągnęli mecz za sprawą znakomitej końcówki i doskonałej formy Nikoli Jokicia. Mecz numer siedem kolejnej nocy o 3:00. 


Tymczasem Doc Rivers patrzy prosto w oczy bardzo nieprzyjemnym rzeczom, bowiem… jeśli LAC nie wygrają spotkania numer siedem, Doc będzie odpowiedzialny za 23% wszystkich serii w historii NBA, w których zespół przegrał prowadząc już 3-1. Taka sytuacja miała miejsce dwanaście razy, z tym że aż dwa razy trenerem zespołu, który nie poradził sobie z zadaniem zamknięcia rywalizacji był właśnie Doc Rivers. 


W 2003 roku jako head-coach Orlando Magic przegrał z Detroit Pistons, a w 2015 roku jako head-coach Los Angeles Clippers przegrał z Houston Rockets. Trzecia taka porażka rzuciłabym się ogromnym cieniem na trenerskie dokonania Doca. Ten na swoje kolejne mistrzostwo czeka już dwanaście lat. Ostatni raz tryumfował z Boston Celtics, gdy w 2008 roku ekipa Paula Pierce’a, Rajona Rondo, Kevina Garnetta i Raya Allena pokonała w finale… LA Lakers.

Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes
za 3