Doncić w końcu będzie miał swojego Robina?

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
Getty Images

Dallas Mavericks odnieśli poprzedniej nocy ważne zwycięstwo z Indianą Pacers. Było ono o tyle ważne, że z bardzo dobrej strony pokazał się Kristaps Porzingis, który powoli odzyskuje formę. 


Łotysz skończył mecz z dorobkiem 27 punktów i 12 zbiórek. Luka Doncić zapisał kolejne triple-double -13 oczek, 12 zbiórek i 11 asyst. Dzięki swoim liderom Dallas Mavericks przerwali serię trzech porażek z rzędu. Z kolei dla Indiany Pacers to druga porażka z rzędu. Dobre występy Malcolma Brogdona oraz Domantasa Sabonisa nie stworzyły dla zespołu z Indianapolis wystarczającej przewagi. 


W czwartej kwarcie run 11:4 Mavs pozwolił im objąć prowadzenie, którego nie oddali już do końca meczu. Pacers kilkukrotnie odrabiali straty, ale na ostatniej prostej zabrakło im sił. Mavs po czternastu meczach sezonu mają bilans 7-7 i starają się zachować jak największe szanse na uniknięcie turnieju play-in. Rywalizacja na zachodzie będzie jednak bardzo zacięta, więc możemy spodziewać się wielu niespodzianek. 


Porzingis wrócił do gry parę tygodni temu. Zawodnik uporał się z kontuzją łąkotki i powoli odzyskuje formę, jaką prezentował przed urazem. Mecz z Pacers był krokiem w przód dla skrzydłowego. Gołym okiem widać, jak rośnie jego pewność siebie. Mavericks wierzą, że jego gra będzie wsparciem tego, co do tej pory zapewniał Doncić. To zalążek drużyny, która ma zapewnić Dallas walkę z czołówką zachodniej konferencji. 


Pacers - Mavericks 112:124



Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes
za 3