Heat nie będą czekać na Antetokounmpo! Co z Davisem?

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
Getty Images

W LA zaczynają się niecierpliwić. Mijają kolejne dni okienka transferowego, a Los Angeles Lakers nadal nie podpisali Anthony’ego Davisa. W międzyczasie jednak kilka drużyn przypieczętowało obecność w swoich składach ciekawych graczy.


- Ostatecznie Sacramento Kings nie wyrównają oferty, jaką złożyli Bogdanowi Bogdanovicowi w Atlancie. Kilka dni temu Hawks przedstawili Serbowi warunki 4-letniego kontraktu za 72 milionów dolarów. Zawodnik przystał na ofertę, ale z uwagi na to, że był zastrzeżonym wolnym agentem, w Sac-Town mieli trzy dni na ewentualne wyrównanie tego kontraktu. Po długich rozmowach zdecydowali się odpuścić, a to oznacza, że Bogdanović przenosi się do Atlanty, gdzie powstał naprawdę solidny skład. 


- Wątpliwości nie mieli także New Orleans Pelicans. Ułożyli już niemal wszystkie klocki przed sezonem 2020/21, więc w końcu postanowili zaproponować Brandonowi Ingramowi 5-letni kontrakt za 158 milionów dolarów. Skrzydłowy zaakceptował propozycję i spija śmietankę z poprzednich rozgrywek, bowiem tylko jego dobra forma w sezonie 2019/20 spowodowała, że Pels nie mieli wyjścia i musieli przedstawić mu propozycję za maksymalne pieniądze. 


Zobacz także: Te dwie ekipy wygrały off-season?


- Miami Heat wybrali lojalność od cierpliwości. Zespół z Florydy zamiast poczekać na rozwiązanie sprawy Giannisa Antetokounmpo i zachować elastyczność swojego salary-cap, przedstawili Bamowi Adebayo propozycję nowego kontraktu już teraz. Młody All-Star za kolejne pięć lat otrzyma 163 miliony dolarów. To pokazuje, w jaki sposób Pat Riley dba o swoich graczy. Umowa wysokiego Heat oznacza, że drużyna może mieć trudności z przechwyceniem Giannisa Antetokounmpo, gdy ten za rok trafi na rynek wolnych agentów. Riley postanowił jednak nie stawiać Bama w niekomfortowej sytuacji. Dochodzą do nas głosy, że takie podejście Heat bardzo Giannisowi imponuje… 


- W międzyczasie Los Angeles Lakers postanowili zrezygnować z usług Jordana Bella, którego pozyskali w transferze z Cleveland Cavaliers. Zawodnik trafi na rynek niezastrzeżonych graczy. 


- Natomiast Detroit Pistons dołączyli do rotacji sprawdzonego strzelca. W przyszłym sezonie drużynie Dwane’a Caseya pomoże Wayne Ellington. W rocznej umowie weteran otrzyma 2,6 miliona dolarów. 


- W międzyczasie Los Angeles Lakers cały czas czekają na rozwiązanie sprawy Anthony’ego Davisa, który zrezygnował z opcji w swoim kontrakcie i w tym momencie jest niezastrzeżonym wolnym agentem. Można przypuszczać, że w LA postanowili najpierw zadbać o wszystkie kwestie wątpliwe, a na sam koniec usiąść do rozmów ze swoją gwiazdą. Niewykluczone, że AD podpisze kontrakt 1+1, by dać Lakers możliwość walki o usługi Giannisa Antetokounmpo latem 2021 roku. 

Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes
za 3