Ja Morant przesadził w obrazie policji. Teraz przeprasza

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
NY Post/Getty Images

Bycie 20-letnim milionerem i wzorem do naśladowania dla dzieciaków nie jest łatwe. Pisałem swego czasu o roli autorytetów, w jaką niejednokrotnie wcielają się sportowcy na potrzeby społeczności, z których pochodzą. Cóż, Ja Morant poszedł nie w tę stronę.

W Polsce od czasu protestów pod szyldem Black Lives Matter zdążyliśmy skupić się już na kilku innych sprawach, które przejęły opinię publiczną. Nic dziwnego - to dla nas odległy problem (mimo tego i tak zdążył podzielić kraj na pół), który żył głównie w internecie, a nie na ulicach.

W Stanach temat jest nadal gorący i oprócz tego, że na koszulkach zawodników i na parkietach w Orlando przez cały czas oglądać będziemy hasło BLM, nadal obserwujemy także czynny udział koszykarzy w dalszych losach całej sprawy.

Niektóre z nich - bardzo niefortunne. Wczoraj Ja Morant podał dalej na Twitterze poniższe zdjęcie:

Grizzlies Ja Morant Apologizes For Posting "F*ck 12" Anti-Police ...

Fuck 12 to odpowiednik ,,J****ć Policję". Morant podpisał się pod tym: ,,Chcę to na mojej koszulce". Jego konto obserwuje ponad 600 000 użytkowników Twittera, wiadomość szybko poszła więc w świat.

Zapomniał chłopak jednak o fakcie, że to właśnie ci policjanci będą bronić jego bezpieczeństwa w Orlando i że nie wszyscy zabijają ludzi.

W następnym poście przeprosił, wspomniał o tym, że chodziło mu o tych policjantów, którym zabicie człowieka uszło na sucho. Podziękował policjantom, którym zna, których ma w rodzinie, którzy pilnowali jego bezpieczeństwa w Murray State, a potem w Memphis.

Każdemu przydarzają się błędy i nie ma co linczować ledwie 20-letniego Moranta, zwłaszcza, że ten od początku angażuje się w całą sprawę i podchodzi do niej bardzo emocjonalnie. Każdy z młodszych czytelników może jednak wyciągnąć z tej historii lekcję dla siebie - nie publikuj w mediach społecznościowych wszystkiego, co przyjdzie Ci do głowy pod wpływem emocji. Nawet jeśli nie jesteś 20-letnim milionerem.

Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes
za 3