KEVIN DURANT W SUNS!

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
AP Photo

Mamy to! Brooklyn Nets postawili na całkowitą przebudowę i zgodnie z wcześniejszymi informacjami, zdecydowali się wytransferować Kevina Duranta do Phoenix Suns, czyli zespołu, do którego KD chciał trafić ostatniego lata. 

‍

Po transferze Kyriego Irvinga, Brooklyn Nets potrzebowali kilku dni, by podjąć decyzję, co dalej. No i podjęli, bo transfer Kevina Duranta do Phoenix Suns oznacza dla nich przebudowę. W zamian za Duranta Nets otrzymali Mikala Bridgesa, Camerona Johnsona oraz cztery wybory w pierwszej rundy draftu. To oznacza, że Suns poszli na całość i pozyskanie Kevina Duranta oznacza, że chcą walczyć o mistrzostwo NBA tu i teraz. Według doniesień, do Nowego Jorku ma także trafić Jae Crowder, który czekał na transfer od początku sezonu. 

‍

KD tymczasem wraca do pełni zdrowia po problemach z kolanem. Czeka go jeszcze kilka tygodni rehabilitacji i wiele wskazuje na to, że wróci dopiero po Weekendzie Gwiazd. To oznacza, że Suns muszą uzbroić się w cierpliwość i w kolejnych meczach opierać się głównie na Chrisie Paulu i Devinie Bookerze, bowiem odesłali do Nowego Jorku dwóch bardzo ważnych zawodników swojej rotacji. Adrian Wojnarowski donosi, że razem z Durantem do Phoenix powędruje T.J. Warren, więc będzie to dla niego powrót do drużyny, dla której rozegrał pięć sezonów.

‍

Transfer ma zapewnić Nets wybory z pierwszej rundy draftu 2023, 2025, 2027 i 2029. To pomoże odbudować ekipie zasoby, jakie straciła w 2021 roku w transferze za Jamesa Hardena. Dzieje się zatem w ostatni dzień okienka i to wszystko za sprawą Nets, bowiem Irving uruchomił lawinę. Jak wyglądają obecne szanse Suns na walkę o mistrzostwo NBA? Jeśli Durant będzie zdrowy i realnie pomoże Bookerowi oraz Paulowi, to mogą być jedną z najgroźniejszych ekip zachodu. Przed nimi jednak wiele pracy. 

Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes