Kibice wrócą na najważniejsze mecze sezonu? NBA ma plan

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
Utah Jazz

Tylko w niektórych halach podczas rozgrywania meczów obecni są kibice. Oczywiście wypełnienie hali jest bardzo dalekie od maksimum. To może się zmienić na najważniejsze mecze sezonu.

Liga wierzy w to, że coraz więcej kibiców pójdzie za swoimi ulubieńcami z parkietów NBA i przyjmie szczepionkę przeciw COVID-19. Patrząc na wskaźniki w Stanach Zjednoczonych - coraz więcej osób zaczęło się szczepić, a testy na obecność koronawirusa są coraz lepiej dostępne. To może pomóc we wpuszczaniu kibiców na mecze - wszak, żeby podróżując po Europie uniknąć kwarantanny - wystarczy posiadać negatywny test na COVID-19 sprzed 48 ostatnich godzin.


Innym powodem, dla którego NBA jest bardzo optymistyczna co do powrotu kibiców, jest wieloletnia współpraca z firmą Clear. Zajmuje się ona badaniami biometrycznymi. Dzięki udostępnianiu wyników w aplikacji, możliwe jest ich szybkie sprawdzenie. W ten sposób mają być weryfikowane osoby, które chciałyby obejrzeć mecz z trybun hali. Ostateczna decyzja będzie jednak należała do służb odpowiedzialnych za organizację imprezy masowej.


Korzystanie z aplikacji Clear nie będzie jednak obowiązkowe. Bardzo prawdopodobne jednak, że kluby się na to zdecydują. Obecnie korzysta z niej 10 zespołów najlepszej ligi świata. To kolejny pomysł zorganizowania powrotu kibiców na trybuny. Miami Heat dotychczas korzystali już między innymi ze specjalnie wyszkolonych psów, które po woni potu, są w stanie wykryć osoby zakażone koronawirusem. Także ekipa z Florydy zastanawia się nad tym czy otworzyć sektory dla osób zaszczepionych. 

Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes
za 3