Kluczowi gracze, którzy zrezygnowali z gry w Orlando

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
Anadolu Agency via Getty Images

Zawodnicy dostali możliwość zrezygnowania z udziału w powrocie do gry, jaki zaplanowano na 30 lipca. Kilku z tego prawa skorzystało, m.in. w obawie o zdrowie swoje i swoich rodzin. Innych wykluczyły urazy. 


Wspomniani zawodnicy nie zostaną w żaden sposób ukarani. Po prostu nie dostaną wynagrodzenia za ten okres. Mają czas podjąć tę decyzję do 1 lipca. Im szybciej zawodnik się określi, tym więcej czasu zespół dostanie na znalezienie dla niego zastępstwa. Taki gracz otrzyma kontrakt na resztę sezonu za minimalne wynagrodzenie. Mamy już kilka nazwisk koszykarzy, którzy dobrowolnie zrezygnowali z walki w Disneylandzie lub z powodu problemów zdrowotnych.


DeAndre Jordan, Brooklyn Nets


U zawodnika ekipy z Nowego Jorku zdiagnozowano obecność koronawirusa. Środkowy zdecydował się nie narażać kolegów i podjął decyzję o wycofaniu z wyjazdu na Florydę. To spory cios w szansę Nets na walkę z czołówką. Pod znakiem zapytania stoi także występ Spencera Dinwiddiego, u którego zdiagnozowano COVID-19. Otwiera się zatem szansa na awans do play-offów dla Washington Wizards. 


Trevor Ariza, Portland Trail Blazers


Spore osłabienie dla ekipy z Oregonu. Ariza to doświadczony gracz, który w play-offach mógłby stanowić konkretną pomoc, zwłaszcza w defensywie. Co ciekawe - Ariza zrezygnował, ponieważ gdyby udał się do Orlando, straciłby możliwość spędzenia czasu ze swoim synem, który został wskazany przez sąd rodzinny. 


Avery Bradley, Los Angeles Lakers


To jedyny gracz zespołu z absolutnej czołówki, który zrezygnował z udziału w grze. Był jednym z tych, którzy najgłośniej wypowiadali się o kontrowersjach związanych z grą w bańce. Jednak jego kluczowym czynnikiem była rodzina i zabezpieczenie jej zdrowia. Bradley ma trójkę dzieci, więc nie chciał podejmować tego ryzyka. W składzie Lakers zastąpi go J.R. Smith. 


Davis Bertans, Washington Wizards


Pierwszy gracz, który zrezygnował z restartu. Dlaczego? Ponieważ obawia się o swoje zdrowie, ale nie chodzi o COVID-19, ale o jego historię z więzadłem w kolanie. Bertans woli nie podejmować ryzyka, bo wkrótce trafi na rynek wolnych agentów i liczy na konkretną propozycję finansową. 


Willie Cauley-Stein, Dallas Mavericks


W lipcu urodzi mu się dziecko, więc postanowił być przy swojej partnerce w tej niezwykle ważnej chwili. Nadal może wrócić do Mavs na kolejny sezon, bo ma opcję zawodnika za 2,3 miliona dolarów. Co ciekawe, w Dallas zamiast dokooptować do składu wysokiego, postanowili podpisać Treya Burke, który pomoże na obwodzie. 


Wilson Chandler, Brooklyn Nets


Po zakończeniu sezonu trafi na rynek wolnych agentów. Postanowił odpuścić podróż do Orlando, by spędzić więcej czasu ze swoją rodziną. Nets w jego miejsce podpisali Justina Andersona. W rotacji zespołu zabraknie jednak Kyriego Irvinga, Kevina Duranta, Nicolasa Claxtona i jak pisaliśmy wcześniej - DeAndre Jordana.


Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes
za 3