Kolejny syn LeBrona zaczyna drogę do NBA?

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
pinterest

LeBron James wiele razy powtarzał, że wścieka się, gdy przez swoje obowiązki nie może uczestniczyć w meczach swoich synów. Gdy ma taką okazję, zawsze dogląda, jak sobie radzą.


Ostatnio LeBron James był widziany na meczu Bryce’a Jamesa, swojego najmłodszego syna, który podobnie jak Bronny - gra w Sierra Canyon, czyli jednym z najlepszych koszykarskich programów w USA. Szkoła przygotowuje graczy do college’u i był to jeden z powodów, dla którego James przeniósł się do LA. Chciał dać swoim dzieciom najlepsze możliwe szanse na podążanie za swoimi marzeniami. Na ten moment zarówno Bronny, jak i Bryce chcą iść w ślady swojego ojca. 


Zobacz także: Nash zatrudnił kolegę…


Slam Hoops zamieścił na swoim twitterze ciekawe wideo z jednego z ostatnich meczów Bryce’a. Młody James prezentuje się całkiem nieźle, choć już pojawiły się komentarze, iż jest odrobinę “puszysty”. O o jednak eksperci nie powinni się martwić, bo LBJ zapewne zadba o to, by Bryce w odpowiednim dla niego wieku zaczął dbać o swoje ciało i organizm. Ma już 14 lat, więc z każdym kolejnym rokiem na jego grze będą skierowane oczy wielu skautów. Przed Brycem rzecz jasna długa droga, ale ma w swojej drużynie jednego z najlepszych graczy w historii, więc może liczyć na solidne wsparcie. 



Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes
za 3