Kosmiczny blow-out Mavericks!

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
AP Photo

Co tam się najlepszego wydarzyło?! Dallas Mavericks grali poprzedniej nocy mecz przedsezonowy z Charlotte Hornets i pokonali rywala różnicą… 68 punktów! Tak, dobrze przeczytaliście - 68! 


Aż trudno zrozumieć, jak mogło do tego dojść. Zdajemy sobie rzecz jasna sprawę, że to pre-season i dzieje się w nim wiele dziwnych rzeczy, ale tak kosmiczny blow-out? Spotkanie drużyn z Dallas i Charlotte zakończyło się wynikiem 127:59! Gdyby tego było mało - Hornets dostali takie lanie w Spectrum Center, czyli na oczach swoich własnych kibiców. W żadnej z kwarty nie wyszli ponad próg 20 punktów. W pierwszej połowie zdobyli 30 oczek, w drugiej 29… 


Zobacz także: Problemy Jimmy’ego Butlera


Nie wiemy, jaki trening zaserwował tym koszykarzom dzień wcześniej trener James Borrego, ale wiemy, co im zaproponuje jutro, gdy pojawią się na sali treningowej. Nie będzie to nic przyjemnego. W całym meczu Hornets rzucali na 27% skuteczności z gry i trafili 3/19 za trzy. Ich najlepszy gracz miał na koncie… 12 punktów. Właśnie tyle z ławki zanotował pierwszoroczniak James Bouknight. Honor próbował uratować też Caleb Martin 11 oczkami, 6 zbiórkami, ale i tak był -34! 


Mavs trafiali na 51% skuteczności z gry. 20 punktów i 5/10 za trzy Tima Hardawaya Jr’a, 10 oczek, 4 zbiórki i 8 asyst Luki Doncicia oraz 17 punktów i 9 zbiórek Kristapsa Porzingisa. Mavs każdą kwartę wygrali dwucyfrową przewagą. Kto by się jednak spodziewał, że w meczu drużyn NBA różnica może sięgnąć aż 68 oczek?! Nie jest to dla kibiców w Charlotte ciekawa zachęta do tego, by przychodzić w trakcie sezonu regularnego na mecze swojej drużyny. 


HORNETS - MAVERICKS 59:127



Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes
pewniaczki