LaVine daje z siebie maksa, ale rekord MJ-a mógł tylko wyrównać

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
AP Photo

NBC Sports zaprezentował bardzo interesującą statystykę, z której wynika, że Zach LaVine wbił się do kategorii, w której dotąd królował wyłącznie najlepszy zawodnik w historii Chicago Bulls.


Zach LaVine rozgrywa fantastyczny sezon i bez cienia wątpliwości zasłużył na to, by być All-Starem. W dwunastu meczach lutego lider Chicago Bulls notował na swoje konto średnio 31,1 punktu, 5,6 zbiórki i 5 asyst trafiając 52,7 FG% oraz 46,7 3PT%. To najlepszy okres w karierze zawodnika. Z ligowych korytarzy słychać wiele głosów zachwytu nad grą 25-latka. Jednak by zrobić faktyczną różnicę, LaVine będzie potrzebował pomocy. 


Zobacz także: Sixers szykują bombę


Bulls z bilansem 14-16 są na 8. miejscu we wschodniej konferencji. Nie tracą jednak wiele do czwartej Indiany Pacers, więc seria zwycięstw mogłaby znacząco ich przybliżyć nawet do walki o przewagę parkietu w pierwszej rundzie play-offów. Billy Donovan zdaje się potwierdzać swoje kompetencje, choć jego skład pozostawia wiele do życzenia, bowiem oprócz regularnie grającego LaVine’a, jest tam wielu graczy, którzy jeszcze swojej wartości nie potwierdzili. Coby White notuje przebłyski, a Lauri Markkanen walczy z kapryśnym zdrowiem.


Dlatego LaVine starając się utrzymać zespół w zasięgu walki o czołowe miejsca wschodu, wspina się na wyżyny swojego talentu. Według informacji NBC Sports, luty w wykonaniu zawodnika jest 31. najlepszym miesiącem spośród wszystkich graczy w historii Chicago Bulls pod względem liczby zdobywanych punktów. Tak sobie? LaVine wyrównał osiągnięcie Jordana, do którego należy reszta rekordów od miejsc 1. do 30. oraz 33. do 46. Liczby legendy Bulls są nie do ruszenia… Niektórzy śmieją się, że Jordan będzie gotowy wrócić z emerytury, by LaVine’owi odpowiedzieć… 


Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes
za 3