Nacieszmy się Zionem, bo to początek końca?

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
Getty Images

Czy Zion Williamson toczy wyścig z własnym ciałem? Warunki fizyczne gwiazdy New Orleans Pelicans od dawna budzą sporo wątpliwości i są ogromnym zmartwieniem dla wszystkich jego fanów.


Dr Brian Sutterer został ostatnio spytany o Ziona Williamsona przez The Athletic. W jego opinii to, co oglądamy w bańce, jest wersją niekompletną zawodnika New Orleans Pelicans. Przypuszcza, że sztab medyczny nie powiedział wszystkiego w kontekście obecnego stanu gwiazdy rotacji i istnieje podejrzenie, że problem z Williamsonem może być znacznie poważniejszy. Nawet trener Alvin Gentry sugerował, że nie wie, dlaczego w pierwszych meczach po restarcie dostał od lekarzy zaledwie 15 minut, w jakie mógł Ziona wsadzić. 


- Toczy wyścig z własnym ciałem - twierdzi Sutterer. - Jeśli zobaczysz jego highlight z Duke i obejrzysz go teraz, różnica jest znacząca. Moim zdaniem jego atletyzm i kondycja wyraźnie się pogorszyły. Nie ma tyle siły, jest wolniejszy w obronie, stracił na dynamice i co gorsza już usunięto mu część łąkotki. Cały czas monitoruje go sztab medyczny - dodaje zaniepokojony. 


Czy zatem Pels celowo nie mówią całej prawdy na temat Williamsona? Ten nadal wychodząc na parkiet jest w stanie zrobić dla swojego zespołu różnicę, ale w Nowym Orleanie liczyli na to, że zawodnik będzie się rozwijał, a nie… zwijał. W 22 meczach debiutanckich rozgrywek, wychowanek Duke notował na swoje konto średnio 22,3 punktu, 6,4 zbiórki i 2,1 asysty trafiając 57,9% z gry.

Czytaj także: Nowa gwiazda Nuggets?


- Mam wrażenie, że nikt nie chce nazwać w tym wypadku rzeczy po imieniu - mówi dalej Sutterer. - Stara się zmienić trajektorię swojej kariery, co jest bardzo niepokojące patrząc na zmianę programu jego rozwoju i obcięcie minut. Miał cztery miesiące, by poprawić formę, a okazało się, że jest jeszcze gorzej. Kiedy zaczną się zmiany? Obawiam się, że na razie Zion przegrywa ten wyścig - kończy. 


To bardzo niepokojące prognozy dla młodej gwiazdy Pelicans. Zion to dobrze wychowany gość, który wykorzystał swoje warunki fizyczne i naturalny talent, by odnieść sukces. Miejmy jednak nadzieję, że to co najlepsze dopiero przed nim.


Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes
za 3