Najciekawsze tatuaże w NBA

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
AP Photo/Tony Dejak

Jeden z najpopularniejszych elementów, jeśli mówimy o "zdobieniu" koszykarzy. Którzy z nich wyróżniają się na tle reszty? Którzy zaszokowali lub po prostu zaskoczyli? Sprawdzamy...

J.R. Smith z jakiegoś powodu wytatuował sobie "Supreme", czyli nazwę popularnej marki. Nie wiemy, czy mu za to zapłacili...

Na ciele Smitha zresztą nie ma zbyt wiele miejsca...

Chris Andersen był w głównej mierze znany ze swoich tatuaży. Niektórzy mówili, że szaleniec, inni że artysta...

To był pierwszy tatuaż Andrei Kirilenko... Pośród śmiechów było słychać głosy podziwu, ale najlepiej oceńcie sami.

To już dzieło sztuki, nie powinniśmy mieć żadnych wątpliwości. Austin Rivers powierzył prawą rękę artyście.

Jaki tatuaż mógł mieć Mario Chalmers? Jego imię było w tym wypadku bardzo jasną podpowiedzią...

Tatuaże Stevena Adamsa wywodzą się z jego rodowodu. To efekt jego przywiązania do kultury Nowej Zelandii. Doprawdy imponujące.

DeShawn Stevenson był prawdziwym freakiem...

Marcin Gortat mówił, że ten tatuaż pozwolił mu się dostać do NBA, więc nie chciał go zakrywać, nawet gdy poprosił go o to Reebok.

To ciekawy design na ręce Kevina Love'a.

Z kolei Damian Lillard ma na swoim ramieniu wytatuowany psalm, który podkreśla przywiązanie do religii zawodnika Portland Trail Blazers.

Wszystko jasne w przypadku Kelly'ego Oubre Jr'a...

Kevin Durant ma na swoim ciele wiele różnych przekazów, choć na co dzień nie lubi się nimi szczególnie chwalić.

Wilson Chandler także postanowił poświęcić swoje plecy dla "sztuki".

Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes
za 3