Nash zatrudnił kolegę. Czy to ma sens?

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
LM Otero/AP

Rozumiemy, że Steve Nash obejmując stanowisko pierwszego trenera Brooklyn Nets chciał otoczyć się znajomymi twarzami, ale czy sprowadzenie do zespołu Amare’a Stoudemire’a naprawdę ma sens? 


Głównym asystentem Steve’a Nasha będzie Jacque Vaughn i to dla fanów Brooklyn Nets jedyna uspokajająca myśl przed rozpoczęciem kolejnego sezonu. Sam Nash ma wiele do udowodnienia, zarówno jako mentor, jak i strateg. Gdyby jednak mało było wokół zespołu niepewności, nowy szkoleniowiec postanowił ściągnąć do swojego sztabu gracza, który nie uchodził za wzór do naśladowania i grając na parkietach NBA, wiele razy swoją postawą zawodził. 


Otóż specjalistą do indywidualnego rozwoju graczy w sztabie Brooklyn Nets został Amare Stoudemire. Poprzedni sezon STAT zakończył z MVP finałów ligi Izraela. Jego Maccabi Tel Awiw zdobyło mistrzostwo, a Amare w wieku 37 lat postanowił zakończyć karierę i dołączyć na ławkę trenerską swojego kolegi z Phoenix Suns. Panowie grali razem przez sześć sezonów i stali się ofensywnym postrachem. Problem polegał na tym, że nie dawali równie dużo jakości w obronie.


Zobacz także: Heat chcą zadbać o swoich


Teraz Stoudemire, mistrz gry pick-and-rolla, ma szkolić zawodników Brooklyn Nets. Nie mamy stuprocentowej pewności, czy to odpowiednia osoba na odpowiednim miejscu. Nash może próbować otaczać się osobami, które zdążył dobrze poznać i którym może być “coś winien”, ale czy to na pewno odpowiednia droga do budowania trenerskiej ławki? STAT ma rzecz jasna ogromne doświadczenie i wiele wiedzy, ale nigdy w oczach kibiców nie uchodził za pedagoga. 


Stoudemire jest więc kontrowersyjnym wyborem, który musi się obronić na przestrzeni kolejnego sezonu. W jaki sposób? Eksperci będą bacznie obserwowali, jak rozwija się gra wysokich w rotacji Brooklyn Nets - DeAndre Jordana (choć ten mógł już dotrzeć do szczytu swoich możliwości), Jarretta Allena, czy młodego Nikolasa Claxtona, który w poprzednich rozgrywkach zdradził duży potencjał i potrzebuje - no właśnie - odpowiedniego wzoru. Czy Amare udźwignie odpowiedzialność?


Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes
za 3