Spryt Holidaya ratuje Bucks

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
AP Photo

W pierwszej kwarcie zatrzymali Brookyn Nets na 11 punktach i wysłali sygnał, że tak łatwo się ofensywnej sile nie poddadzą. Milwaukee Bucks w końcu zagrali pod swoją największą przewagę, czyli defensywę. 


Po meczu numer dwa serii, gdy Brooklyn Nets całkowicie Milwaukee Bucks rozbili, trudno było zakładać, że podopieczni Mike’a Budenholzera się pozbierają. W kuluarach pojawiały się już rozmowy na temat ewentualnego zwolnienia head-coacha Bucks, jeśli jego zespół przegra cztery kolejne mecze z drużyną pozbawioną jednej z największych ofensywnych gwiazd ligi. James Harden nadal rehabilituje ścięgno podkolanowe i jego powrót do gry w serii półfinału wschodu stoi pod dużym znakiem zapytania. 


W pierwszej kwarcie Bucks zatrzymali Nets na zaledwie 11 punktach i w końcu wyglądali jak zespół, który ma plan. Wiele wskazywało na to, że ten mecz nie będzie festiwalem koszykówki, raczej klasykiem z lat 90, gdy wygrywało się przede wszystkim w obronie. Bucks w pierwszej połowie wyszli na 21-punktowe prowadzenie. Nets jednak zdołali wrócić do gry jeszcze w drugiej kwarcie, sprowadzając różnicę do dwóch punktów. Od tego momentu zaczęło się przeciąganie liny.

ZAGRAJ Z NAMI WEJDŹ NA STRONĘ PZBUK POPRZEZ TEN LINK! I ZAREJESTRUJ KONTO WPISUJĄC WE WSKAZANYM MIEJSCU KOD „MVP”

Z kodem MVP nowi gracze otrzymują pierwszy darmowy zakład 20 PLN oraz cashback do 500 PLN za pierwszy przegrany zakład. Nie ma co dyskutować - NAPRAWDĘ WARTO!


Kevin Durant na 1:23 przed końcem trafił trójkę, która zapewniła Nets prowadzenie 83:80. W odpowiedzi Khris Middleton wpadł pod kosz i zmniejszył stratę do punktu. Bruce Brown nie zdołał powiększyć przewagi swojej drużyny pudłując z półdystansu. Piłkę zebrał Giannis Antetokounmpo. Nets spodziewali się, że rywal poprosi o przerwę na żądanie, by rozpisać zagrywkę. Wtedy jednak objawiły się spryt i doświadczenie Jrue Holidaya. Rozgrywający gospodarzy zaskoczył defensywę przeciwnika i wjechał pod kosz dając swojej ekipie prowadzenie 84:83. 


Po chwili Middleton podwyższył do 3 oczek po wizycie na linii rzutów wolnych. Kevin Durant miał dwie sekundy na wyprowadzenie rzutu, który doprowadziłby do dogrywki, lecz piłka odbiła się od obręczy. Bucks wygrali swój pierwszy mecz w serii. 30 punktów, 11 zbiórek i 5 asyst KD, 22 oczka Irvinga. Ambitnie do tego meczu podszedł Middleton notując 35 punktów i 15 zbiórek. Giannis Antetokounmpo dołożył 33 oczka i 14 zbiórek. Kolejny mecz również w Milwaukee. 


BUCKS - NETS 86:83



Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes
pewniaczki