Zatrudnili, by po chwili zwolnić, bo okazało się, że nie zrobili odpowiedniego researchu… Portland Trail Blazers ponownie w ogniu krytyki za ostatnią decyzję dotyczącą meczowego spikera.
Tom Dundon i Portland Trail Blazers znów znaleźli się w centrum kontrowersji. Jedną z najbardziej zaskakujących decyzji właściciela klubu było złożenie wieloletniemu, bardzo popularnemu komentatorowi Kevinowi Calabro oferty, którą nie odpowiadała faktycznej wartości wykonywanej przez niego pracy. Calabro ostatecznie odszedł z klubu po tym, jak nie udało się osiągnąć porozumienia w sprawie kontraktu. Jego następcą miał zostać Braiden Bell, ale jego przygoda z Trail Blazers trwała około dwóch godzin.
Klub zwolnił go po ujawnieniu przez lokalną stację KGW 8 jego dawnych wpisów w mediach społecznościowych, zawierających rasistowskie i mizoginistyczne komentarze. Bell publikował je na Twitterze w latach 2012–2013, gdy był jeszcze nastolatkiem, a jego konto zostało niedawno ustawione jako prywatne. Przed podjęciem pracy w Portland 29-latek był komentatorem spotkań Phoenix Mercury oraz zespołu G League Valley Suns.
Trail Blazers zostali tym samym bez stałego komentatora meczów na niespełna trzy tygodnie przed rozpoczęciem sezonu. Powrót Calabro nie wchodzi jednak w grę, ponieważ został on już zatrudniony jako nowy komentator spotkań Minnesota Timberwolves.