Przygoda Irvinga i Nets niedługo dobiegnie końca?

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
AP Photo

Kyrie Irving nie planuje kończyć kariery po tym, jak Brooklyn Nets odsunęli go od składu. Wszystko przez fakt, że rozgrywający nie planuje przyjąć szczepienia przeciw COVID-19. Zgodnie z przepisami, koszykarz nie może występować w meczach domowych.

- Nie przechodzę na emeryturę. Nie odejdę z koszykówki w ten sposób. Wciąż mogę wiele zrobić na parkiecie. Jest wielu młodych koszykarzy, których chcę zainspirować. Wiem, że chcą i mogą być lepsi ode mnie. Nie mogę się doczekać, kiedy znów zagram przeciwko młodym gniewnym - powiedział Irving na swoim Instagramie.


Przypomnijmy, że we wtorek generalny menedżer Nets wydał jednoznaczne oświadczenie, w którym wytłumaczył dlaczego Kyrie został odsunięty od drużyny na czas nieokreślony. 


Biorąc pod uwagę okoliczności i po długich rozmowach, zdecydowaliśmy, że Kyrie Irving nie będzie grał, ani nie będzie trenował z zespołem dopóki nie będzie w stanie uczestniczyć we wszystkich aktywnościach. Kyrie dokonał wyboru i szanujemy jego decyzję. W tym momencie jego decyzja sprawia, że może tylko częściowo współpracować z drużyną, a my nie chcemy, by funkcjonował w ten sposób. Dla nas kluczowe jest to, by budować chemię i pozostać lojalnym wobec wartości związanych z poświęceniem i wspólnotą. Nie zmienił się nasz cel na ten sezon. By zdobyć mistrzostwo każdy w drużynie musi podążać w tym samym kierunku. Nie możemy się doczekać startu rozgrywek i damy z siebie wszystko, by Brooklyn był z nas dumny. 


Irving przyznał, że odseparowanie od kolegów z drużyny nie było dla niego łatwe. Kyrie uważa jednak, że walczy o większą sprawę. 


- Nikt nie odbierze mi możliwości mówienia o tym, co myślę. Nie wierzcie w to, że odchodzę na emeryturę. Nie wierzcie w to, że zrezygnuję z tej gry. Żaden paszport szczepionkowy na to nie wpłynie - dodał Kyrie. 


W 54 meczach poprzedniego sezonu Irving notował średnio 26,9 punktu, 6 asyst oraz 4,8 zbiórki. Ponadto trafiał bardzo dobre 50,6% rzutów z gry, 40,2% swoich prób obwodowych oraz 92,2% z linii rzutów wolnych. 28-latek był bardzo ważnym zawodnikiem w rotacji Steve’a Nasha i jeśli wróci do gry, to jego rola na pewno nie zmaleje. 

Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes
pewniaczki