Rajon Rondo zmieni klub, ale nie zmieni miasta?!

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
Getty Images

Pojawiły się ciekawe doniesienia sugerujące, że Rajon Rondo wcale nie będzie szukał nowego domu, będzie tylko wchodził do innej szatni. Los Angeles Clippers wyrazili weteranem zainteresowanie.


To cena sukcesu, którą właśnie Los Angeles Lakers poznają. Nie będzie rzecz jasna łatwo utrzymać kolektywu, który zdobył dla LAL siedemnaste mistrzostwo w historii. Jedną z kluczowych postaci, z jaką Jeziorowcy mogą się pożegnać jest Rajon Rondo. Rozgrywający ma opcję zawodnika za niecałe 3 miliony dolarów, z której na pewno zrezygnuje, bowiem może podpisać za więcej i na dłużej, co wydaje się być dla niego najrozsądniejszym wyjściem. 


Rob Pelinka z całą pewnością spróbuje zatrzymać Rondo w składzie, ale na pewnym etapie może mieć związane ręce. Tymczasem w obozie Clippers spore napięcie. Kawhi Leonard jakiś czas temu miał stanowczo domagać się dokooptowania do składu solidnego rozgrywającego, który nie zawiedzie w najważniejszych momentach. Właśnie z tego powodu LAC zgłosili swoje zainteresowanie Rondo. Taki transfer nie obyłby się rzecz jasna bez kontrowersji. 


Zobacz także: Mieszane reakcje na nową koszulkę Blazers


Byłaby to jednak bardzo interesująca historia, gdyby RR9 w dwóch kolejnych sezonach zdobywał mistrzostwo w LA, ale z dwoma innymi drużynami. Clippers rzecz jasna wkroczą w sezon 2020/21 z chęcią walki o tytuł, a Rajon miałby się idealnie wkomponować w duet Leonard - George. 34-letni Rondo ma za sobą znakomity sezon i może rozdawać karty, więc zanim podejmie decyzje, zapewne bardzo uważnie wysłucha każdego generalnego menadżera. 


Ale na razie bawi się życiem…



Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes
za 3