Rivers dokonał cudu? Embiid “uwielbia” Simmonsa

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
Getty Images

Doc Rivers obiecał sobie, że spróbuje połączyć dwójkę Embiid - Simmons. Dotychczasowe próby były nieskuteczne i wiele wskazywało na to, że jeden z tej dwójki po prostu będzie musiał odejść.


De facto było blisko transferu Bena Simmonsa do Houston Rockets w zamian za Jamesa Hardena, ale Brooklyn Nets wygrali tę małą wojenkę i stworzyli wielki tercet. Philadelphia 76ers została więc z zestawem, którym dysponuje od paru sezonów. Teraz jednak pomóc ma mu świeże spojrzenie na sprawę przez Doca Riversa. Pierwszy miesiąc sezonu regularnego pokazuje, że Sixers są gotowi do walki w czołówce, a Simmons i Embiid promienieją…


- Dla mnie i Jo to relacja, która cały czas dojrzewa - mówi Simmons. - Teraz znacznie więcej rozmawiamy i komunikujemy się, gdzie chcemy piłkę - dodaje. 


Simmons w końcówce czwartej kwarty wygranego przez Sixers meczu z Boston Celtics był zjawiskowy. Jego defensywa przyczyniła się do kilku błędów Celtics, które Ben zamienił na łatwe punkty. Australijczyk jest w naprawdę dobrej formie, ciągle unika rzutów za trzy, ale swoimi agresywnymi wejściami w pomalowane ściąga do środka obrońców i dzięki temu rozciąga grę zarówno dla Embiida, jak i dla swoich strzelców. 


Zobacz także: Steph goni Allena


- W tym sezonie jest inaczej, trudno mi to wytłumaczyć - mówi Embiid. - Uwielbiam z nim grać i jestem pewny, że on uwielbia grać ze mną. Mamy na parkiecie sporo zabawy. Nie muszę grać jako rozgrywający, bo to on wciela się w tę rolę. Moim zadaniem jest gra w defensywie i zdobywanie punktów. Ben obsługuje wszystko w ataku i gra w defensywie. W tym roku jest niesamowity - dodał Embiid. 


Czyżby Riversowi udało się znaleźć receptę na to, w jaki sposób ta dwójka może funkcjonować razem na parkiecie? Za nami ponad miesiąc rozgrywek zasadniczych i taki wniosek możemy wysunąć. Ostatecznym sprawdzianem będą rzecz jasna play-offy, gdy rywal przygotuje specjalną strategię na wyjęcie z gry jednego lub drugiego. Dopiero wtedy przekonamy się, jak skuteczne są rozwiązania, które wypracowała dwójka liderów ekipy z - nomen omen - Miasta Braterskiej Miłości. 


Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes
za 3