Święto Curry’ego w cieniu tragedii Murraya

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
AP Photo

Naprawdę chcielibyśmy się cieszyć z ogromnego sukcesu Stephena Curry’ego, który przebił rekord mający 57 lat, jednak w czwartej kwarcie spotkania Warriors z Nuggets miał miejsce przerażający moment. 


Sztab medyczny Denver Nuggets przed rozpoczęciem spotkania podjął decyzję, że Jamal Murray może wrócić. Jeden z liderów składu opuścił kilka ostatnich spotkań, ponieważ zgłaszał “obolałe kolano”. Przeciwko Golden State Warriors miał stanowić dodatkowe wsparcie, bowiem trener Mike Malone spodziewał się, że będący blisko rekordu Wilta Chamberlaina Stephen Curry uderzy w defensywę Nuggets ze szczególną siłą. Pod koniec czwartej kwarty Murray atakował kosz ze szczytu. Tuż przed wyskokiem wydarzyło się coś niedobrego. 



Na powtórkach wideo widać, jak lewe kolano w pewnym momencie “załamuje” się pod Murrayem. Ten upadł pod kosz i przez kilka kolejnych minut toczył walkę z ogromnym bólem. Wszystkie obrazki, które zobaczyliśmy wskazują niestety na bardzo poważną kontuzję kolana jednego z liderów Nuggets. Murray opuszczał parkiet w asyście kolegów i nie był w stanie położyć na nogę żadnego ciężaru. Zapewne wkrótce zostanie wykonane prześwietlenie, jednak trudno w tych okolicznościach być optymistą. 


Zobacz także: Wiseman wypada z gry


A to wszystko w historyczną noc Stephena Curry’ego. Dzięki 21 oczkom zdobytym przez lidera Warriors w pierwszej kwarcie, ten przeskoczył na liście najlepiej punktujących graczy Warriors Wilta Chamberlaina. Legendarny wysoki ustanowił rekord w 1964 roku, więc kibice GSW musieli czekać 57 lat na zawodnika gotowego te osiągnięcie złamać. Curry był absolutnie fenomenalny. Ostatecznie zanotował na swoje konto 53 punkty, 7 zbiórek oraz 4 asysty. Trafił 14/24 z gr i 10/18 za trzy.


Kluczowa dla losów meczu była trzecia kwarta, którą Warriors wygrali 43:22. Nuggets próbowali odpowiedzieć w trakcie ostatnich 12 minut, ale nie zbliżyli się do rywala na tyle, by mu realnie zagrozić. 27 punktów, 12 zbiórek i 8 asyst Nikoli Jokicia oraz 24 punkty i 9 zbiórek Michaela Portera Jr’a. W Denver nerwowe oczekiwania na prześwietlenie Murraya. Ten jest jedną z najważniejszych postaci w planie trenera Malone’a. W 47 meczach bieżących rozgrywek notował 21,3 punktu, 4 zbiórki i 4,8 asysty trafiając 48% z gry i 41,2% za trzy. 


Warriors - Nuggets 116:107



Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes
za 3