Te słowa Curry’ego wiele mówią o Hardenie

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
Getty Images

Czego w gruncie rzeczy chce James Harden? To kluczowe pytanie dla Houston Rockets. Komentarze Stephena Curry'ego sprzed kilku miesięcy zdają się stanowić bardzo cenną podpowiedź. 


Sytuacja miała miejsce przy okazji ostatniego Weekendu Gwiazd i z perspektywy czasu nabrała ciekawego znaczenia. Stephen Curry miał podpięty mikrofon podczas rozmowy z trenerem Milwaukee Bucks - Mikem Budenholzerem. Temat dyskusji zszedł na Jamesa Hardena. Lider Golden State Warriors postanowił przytoczyć rozmowę, jaką wcześniej odbył z zawodnikiem Houston Rockets. Przy okazji przybliżył nam sposób myślenia byłego MVP ligi. 


Zobacz także: Wielka trójka w LA?


- Rozmawiałem w kulisach z Jamesem, wyrażając przy okazji duży podziw do tego, co robi na parkiecie - mówi Curry. - Pierwsza rzecz, jaką mi powiedział - wiesz, to super, dobrze się bawię, ale chciałbym grać inaczej. Gra samemu, czy tzw. hero-ball... nie chcę w ten sposób grać - dodaje Curry i następnie mówi: - On [Harden] potrzebuje systemu, w którym może grać po prostu piękny basket - kończy. 


To wiele mówi na temat podejścia Hardena do tego, co działo się w Houston w przekroju ostatnich kilku lat. Harden wielokrotnie musiał ciągnąć zespół na własnych barkach i kończyło się to wielkim rozczarowaniem. Daryl Morey oraz Mike D’Antoni byli w stanie sprawić, że Rockets grali inaczej, ale czy grali “pięknie”? Koniec końców nie spełnili oczekiwań snutych przez Hardena, który wypruwał sobie żyły, by z Rockets osiągnąć upragniony sukces. Czy teraz sytuacja ulegnie poprawie? 

Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes
za 3