Tych dwóch zawodników odmówiło udziału w Last Dance

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
Jonathan Daniel/Getty Images

Nie wszyscy byli gotowi zmierzyć się z demonami przeszłości. Jak zdradził reżyser widowiska “Ostatni taniec” - John Hehir, dwóch graczy odmówiło udziału w dokumencie. 


Dokument o Michaelu Jordanie i Chicago Bulls poruszył wiele drażliwych kwestii. Niemal każdy odcinek wywołał mniejsze lub większe kontrowersje, do jakich zaczęli odnosić się sami bohaterzy historii, które zostały poruszane. W ostatnich dwóch częściach dokumentu, opowieść w dużej mierze sprowadza się do rywalizacji Bulls z Utah Jazz w finałach 1997 oraz 1998 roku. Jazzmani dwa lata z rzędu musieli uznać wyższość swojego rywala z Chicago. 


Czytaj także: Najwięksi przegrani pandemii


Było to na tyle traumatyczne przeżycie, że - jak zdradził John Hehir - Karl Malone oraz Bryon Russell postanowili odmówić udziału w kręceniu “Ostatniego tańca”. Trzeba jednak pamiętać, że Malone przyszedł do autobusu Bulls, by osobiście pogratulować Bykom mistrzostwa. Zachował się więc z klasą. Russell to natomiast jeden z największych przegranych tej historii. Myślał, że będzie tym, który “zatrzyma Jordana”, a to przecież nad nim MJ oddał jeden z najważniejszych rzutów w karierze. 


- Kilka razy pytaliśmy go [Malone’a] o to, czy chce usiąść do wywiadu - przyznaje Hehir. - Wiedzieliśmy, że to będzie trudna przeprawa i wykorzystaliśmy praktycznie wszystkie możliwości. [...] Myślałem, że uda się go przekonać, gdy będzie mógł usiąść ze Stocktonem. Czułby się bardziej komfortowo, ale nic z tego - dodaje Hehir. 


Zatem tylko Stockton był gotowy połknąć na moment swoje ego i rzeczowo opowiedzieć o tamtych niezwykle bolesnych momentach w jego karierze. Utah Jazz mieli naprawdę dobry skład, ale gdy już witali się z gąską, MJ wchodził na wyższy poziom i stwarzał dla Chicago Bulls przewagę, na którą Jazz nie znaleźli żadnej odpowiedzi. Co ciekawe - rozmowa ze Stocktonem odbyła się 10 marca tego roku, więc autorzy dokumentu zdążyli rzutem na taśmę przed epidemią koronawirusa.

Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes
za 3