Ważny apel Dejounte Murraya. Trenerzy nie będą zachwyceni

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
marca

W trakcie przerwy pomiędzy sezonami, wielu graczy NBA nie potrafi wytrzymać bez dreszczyka emocji towarzyszącego rywalizacji, więc decyduje się na grę w ligach półamatorskich. Właśnie z tym wiąże się apel Dejounte Murraya.

W ostatnich tygodniach oglądaliśmy wiele filmików z udziałem gwiazd NBA, które schowały do kieszeni swoje ego i dołączyły do rywalizacji z amatorami. Najwięcej szumu wywołał wokół siebie LeBron James. Gwiazda Los Angeles Lakers potraktowała całe przedsięwzięcie bardzo poważnie. James był bezlitosny i stworzył fantastyczne widowisko. W jego ślady poszli m.in. Trae Young oraz Dejounte Murray, czyli nowy super-duet z Atlanty. Ten drugi jest szczególnym fanem ligi letniej i rekomendują ją swoim kolegom z parkietów NBA. 

Zobacz także: Magic apeluje do Silvera

- Mam prośbę do moich ludzi w NBA. Idźcie pograć w ligach półamatorskich i dajcie szansę dzieciakom, które nie mają pieniędzy na bilety, by zobaczyć najlepszych koszykarzy na świecie - mówi Murray. 

Nie da się ukryć, że coś w tym jest. Bilety na mecze lig półamatroskich są o wiele tańsze, a dzieci często są wpuszczane za darmo. Mogą być blisko parkietu, a nawet nawiązać interakcję z koszykarzami, których na co dzień oglądają wyłącznie na ekranach swoich telefonów czy telewizorów. Jednak dla generalnych menadżerów oraz trenerów to zawsze są trudne do przegryzienia tematy. Gra z amatorami to często narażanie własnego zdrowia, więc wiele osób wyrywa sobie włosy z głowy. 

Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes