Wielki dzień Detroit Pistons

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
AP Photo

Po bardzo przeciętnym sezonie regularnym, Detroit Pistons mieli obok Houston Rockets największe szanse na wylosowanie “jedynki” draftu. Ta ostatecznie przypadła drużynie z Mo-Town! 


To rzecz jasna bardzo dobre wieści dla Troya Weavera, generalnego menadżera Detroit Pistons, który ma za sobą niezłą selekcję 2020, gdy do drużyny trafili utalentowani Saddiq Bey, Killian Hayes czy Isaiah Stewart. Teraz Tłoki dostają szansę na przechwycenie Cade’a Cunnighama uważanego za głównego kandydata do “jedynki”. Z drugim wyborem będą wybierać Houston Rockets, którzy - podobnie jak Pistons - mieli 51,2% szans na wylosowanie numeru jeden. 


OFICJALNA KOLEJNOŚĆ LOTERII DRAFTU: 

  1. Detroit Pistons
  2. Houston Rockets
  3. Cleveland Cavaliers
  4. Toronto Raptors
  5. Orlando Magic
  6. Oklahoma City Thunder
  7. Golden State Warriors (od Timberwolves)
  8. Orlando Magic (od Bulls)
  9. Sacramento Kings
  10. New Orleans Pelicans
  11. Charlotte Hornets
  12. San Antonio Spurs
  13. Indiana Pacers
  14. Golden State Warriors

Zobacz także: Liga zaostrza przepisy

Najgorzej sytuacja wygląda dla Minnesoty Timberwolves oraz Chicago Bulls. Ich picki były bowiem zastrzeżone do TOP 4. To oznaczało, że jeśli wypadną poza czołową czwórkę w loterii, to tracą swoje wybory na rzecz odpowiednio Golden State Warriors oraz Orlando Magic. Dla tych drugich to szczególnie udana noc, bowiem dysponują dwoma pickami w pierwszej ósemce draftu. Ten w tym roku odbędzie się wyjątkowo późno, bo dopiero 29 lipca. Generalni menedżerowie oraz skauci mają zatem sporo czasu, by się odpowiednio przygotować. 

Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes
pewniaczki