Wniosek Wigginsa odrzucony! Co z jego grą?

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
AP Photo

Sytuacja robi się dla zawodnika coraz bardziej skomplikowana. NBA nie przychyliła się do prośby Andrew Wigginsa o zapewnienie mu wyjątku, który zwolniłby zawodnika z konieczności przyjęcia szczepionki. 


To temat, którym NBA żyje od kilku dni. Około 90% zawodników ligi jest zaszczepionych. To oznacza, że pozostaje jeszcze spora grupa, która szczepionki na COVID-19 nie przyjęła, m.in. Andrew Wiggins oraz Kyrie Irving. Zawodnik Golden State Warriors poprosił ligę, by zapewniła mu wyjątek dotyczący “przekonań religijnych”. Niektórzy gracze mogą być zwolnieni z przyjęcia szczepionki, jeśli mają ku temu powody religijne lub medyczne. 


Zobacz także: Manu wraca!


Kanadyjczyk liczył na to, że NBA zaakceptuje jego wniosek dotyczący kwestii religijnych, które nie pozwalają mu się zaszczepić. Liga ostatecznie postanowiła nie ułatwiać Wigginsowi zadania i wniosek odrzuciła. To oznacza, że jeśli gracz Warriors wkrótce nie zostanie zaszczepiony, nie będzie mógł grać w domowych meczach swojej drużyny, a jego praca z zespołem zostanie znacząco ograniczona z powodu przepisów panujących w San Francisco. 


Na ten moment Wiggins pracuje indywidualnie. Stanął przed poważnym dylematem. Jeśli przyjmie szczepionkę, wkrótce będzie mógł funkcjonować bez żadnych ograniczeń, jeśli nie - stworzy ogromny problem sobie i drużynie. NBA nie jest w stanie zmusić zawodnika do zaszczepienia, lecz może zastosować środki, które zwyczajnie nie pozostawią mu innego wyjścia. To sytuacja absolutnie bez precedensu, więc czekamy na to, co wydarzy się dalej. 

Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes
pewniaczki