Zach LaVine wciąż udowadnia, że jest All-Starem!

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
AP Photo

Ależ długą drogę przeszedł w ostatnich latach Zach Lavine. Z najlepszego dunkera w lidze, przez poważną kontuzję do… lidera chicagowskich Byków! Rzucający udowadnia, że zasługuje na grę w Meczu Gwiazd!

W ostatnich czterech meczach Bulls triumfowali trzykrotnie. W żadnym z meczów LaVine nie zszedł poniżej 30 punktów i przede wszystkim - grał na fantastycznej skuteczności. Minionej nocy Chicago Bulls pokonali Sacramento King 122:114, a rzucający trafiając 75% z gry oraz 50% z obwodu zapisana swoim koncie 38 punktów. Dołożył do nich 4 zbiórki, 3 asysty oraz 3 przechwyty.


- Kiedy patrzysz na zawodników wybranych do Meczu Gwiazd, mówisz, że grają na innym poziomie. I właśnie to robi Zach! Zagrał swój 15. mecz w sezonie z minimum 30 punktami. Ten chłopak zasługuje by wymieniać go w gronie najlepszych w lidze - mówił po spotkaniu z Sacramento Kings szkoleniowiec Bulls, Billy Donovan.


Podobnego zdania jest najlepszy strzelec ligi, Bradley Beal. Lider Washington Wizards jest pod wrażeniem gry Lavine’a, który po początkowych niepowodzeniach z rzutami w kluczowych fragmentach meczu, nie boi się robić tego ponownie. I co najważniejsze, udaje mu się to!


- Nigdy nie powiem, że ktoś jest lepszy ode mnie, ale ten chłopak umie grać w koszykówkę! Jesteśmy najlepszymi obwodowymi na Wschodzie i nie widzę możliwości, żeby zabrakło go w Meczu Gwiazd. Zespoły, które grają przeciwko Bulls zawsze mają spory ból głowy o to, co zrobi z nimi Zach. Tacy gracze powinni być wymieniani wśród najlepszych - mówił Beal.


LaVine trafił do NBA w drafcie 2014. Z 13. numerem wybrała go Minnesota Timberwolves. W barwach Bulls notuje średnio 28,9 punktu, 5,4 zbiórki oraz 5,1 asysty. Kibice w Chicago niezwykle cieszą się z gry 25-latka, bowiem do swojej efektywności dołącza też efektowność.

Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes
za 3