Zapowiedź Playoffs: Grizzlies(2) vs Timberwolves(7)

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
healthfit and sports

Niedźwiadki z Memphis są bezapelacyjnie największą pozytywną niespodzianką w tym sezonie NBA. Ich świetna gra pozwoliła im zająć 2 miejsce w swojej konferencji. Czy w starciu z zespołem z Minnesoty podtrzymają swoją dobrą passę i awansują do kolejnej rundy?

Szykuje nam się bardzo ciekawe starcie między dwiema młodymi drużynami, które grają ekscytującą koszykówkę. Obie ekipy mają niezwykły styl gry, a ich spotkania obfitują w efektowne akcje. Także można się spodziewać, że w tej rywalizacji będziemy świadkami wielu emocji oraz widowiskowych wsadów i popisów młodych gwiazd.


Młodość atakuje


Niedźwiadki z Memphis są drugą najmłodszą ekipą w całej lidze, a mimo to już teraz są w stanie grać o najwyższe laury. Ich świetna dyspozycja to nie przypadek. Szósta najlepsza obrona w lidze oraz czwarty najbardziej efektywny atak muszą robić wrażenie. Grizzlies grają niezwykle intensywnie w każdym spotkaniu i to jest klucz do ich sukcesów.


Lider Morant nadaje tempo oraz nieustannie wywiera presję na obronę rywali swoimi ekwilibrystycznymi wjazdami pod kosz. Warto dodać, że notuje aż 16.7 punktów w meczu z pola trzech sekund, co jest najwyższym wynikiem w lidze ze wszystkich zawodników! Jednak to nie tylko jego fantastyczna dyspozycja jest odpowiedzią na sukcesy klubu.


Jego koledzy pod nieobecność Moranta osiągnęli kapitalny bilans 20-5. Skąd taki świetny wynik bez najlepszego zawodnika drużyny? Przyczyn jest kilka. Po pierwsze głębia składu musi robić wrażenie. Każdy zawodnik, który zastępuje swojego kolegę gra na równie wysokim poziomie i nie obserwujemy spadków jakości w grze, gdy na boisko wchodzą rezerwowi. Grizzlies często zdobywają przewagę, gdy do gry wchodzi tzw. „drugi garnitur”. Dodatkowo atmosfera w drużynie jest fantastyczna i widać, że każdy doskonale zna swoją rolę i ją akceptuje. To jest wbrew pozorom ważny aspekt sukcesów w każdej grze zespołowej.

Wróćmy jednak do starcia z Timberwolves. Wilki podobnie jak Memphis są również bardzo młodą ekipą. Jednak nie jest to tak dobrze zbilansowana drużyna, jak ich przeciwnicy. Są fantastyczni w ataku, ponieważ zdobywają najwięcej punktów w lidze (Grizzlies są tuż za nimi na 2 miejscu), ale już ich obrona jest zaledwie przeciętna. Przede wszystkim w przypadku starcia z Memphis widzę jeden kluczowy problem. Timberwolves są fatalni w obronie akcji pick&roll, a to jest główna broń zespołu z Tennessee. Dwójkowe akcje Adamsa z Morantem będą niezwykle istotne dla przebiegu tej rywalizacji.


Nie widzę tutaj możliwości, aby Wolves byli w stanie sprostać temu wyzwaniu. Dodatkowo nie dysponują taką głębią składu jak ich przeciwnicy, co w wyczerpującej serii playoffs jest istotne. Ławka zespołu z Minneapolis nie ma porównania z rezerwowymi Memphis. Uważam, że jest to kolejny czynnik wskazujący na zwycięstwo Grizzlies.


Grizzlies rozszarpią Wilki


Moim zdaniem to będzie bardzo fajna seria dla kibiców. Dwie młode i energicznie grające ekipy mające zamiar udowodnić, że teraz nastał ich czas w lidze. Obstawiam bardzo ofensywne spotkania ze wskazaniem na Grizzlies, którzy mają większą głębię składu oraz zdecydowanie lepszą obronę. Na ich korzyść przemawia również gra na tablicach, bo są pod tym względem najlepszą drużyną w NBA.


Z drugiej strony Minnesota trafiła najwięcej trójek spośród wszystkich zespołów, a to jest jedna z nielicznych niedoskonałości Memphis. Myślę, że możemy być świadkami wielu zwrotów akcji, bo jednak naprzeciwko siebie stają dwie bardzo niedoświadczone ekipy. Mimo wszystko stawiam w tej serii na Grizzlies, którzy są zdecydowanie bardziej kompletną drużyną. Nawet ich niedoskonałości w rzutach dystansowych nie powinny w tej serii w awansie do kolejnej rundy. Obstawiam 4-1 dla zespołu dowodzonego przez Ja Moranta.

Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes