Coraz więcej mówi się o tym, że New York Knicks są zainteresowani sprowadzeniem Jeremy’ego Sochana. Powstała już nawet konkretna propozycja transferu za polskiego skrzydłowego.
Kluczem byłaby w tym przypadku gotowość New York Knicks do handlowania Guerschonem Yabusele. Knicks funkcjonują jako drużyna objęta twardym limitem płac po podpisaniu lYabusele, co znacząco utrudnia przeprowadzanie transferów w trakcie sezonu. Właściciel klubu, James Dolan, niedawno publicznie zasugerował, że obecny skład jest tym, z którym zespół zamierza iść dalej.
Pojawiły się jednak problemy, które mogą skłonić drużynę do wykonania jednego lub dwóch ruchów. Obrona Nowego Jorku od kilku tygodni spisuje się słabo i pojawia się pytanie, czy planowane powroty Landry’ego Shameta i Josha Harta wystarczą, by to naprawić.Dlatego pojawiła się transferu obejmującego trzy drużyny: Knicks, San Antonio Spurs i Washington Wizards. Nowy Jork oddałby Yabusele’a do Spurs, dorzucając wybór w drugiej rundzie draftu 2026, który pierwotnie należał do Phoenix Suns i trafił do Knicks za pośrednictwem Wizards. Knicks otrzymaliby Cama Whitmore’a z Waszyngtonu, natomiast Wizards przejęliby Jeremy’ego Sochana.
Z perspektywy Nowego Jorku ten ruch dotyczy przede wszystkim zejścia z kontraktu Yabusele’a. Francuz podpisał dwuletnią umowę, która gwarantuje mu 5,5 mln dolarów w sezonie 2025/26 oraz zawiera opcję zawodnika na rozgrywki 2026/27 wartą 5,8 mln dolarów. Ponadto coraz więcej mówi się o tym, że Knicks są faktycznie Sochanem zainteresowani. Polak utknął w rotacji SAS i gra nieregularnie. Jego przyszłość w zespole Mitcha Johnsona stoi pod znakiem zapytania.