Nie było pewności, kiedy to nastąpi, ale najwyraźniej Golden State Warriors oraz Stephenowi Curry’emu zależało na tym, by sprawę zamknąć w miarę sprawnie. Lider zespołu jeszcze przed startem przygotowań porozumiał się w sprawie nowego kontraktu.
Stephen Curry i Golden State Warriors doszli do porozumienia w sprawie dwuletniego kontraktu o wartości 116 milionów dolarów. Umowa będzie obowiązywać od sezonu 2027/28 i zawiera opcję zawodnika na rozgrywki 2028/29. Curry zarobi 55,7 miliona dolarów w pierwszym roku nowego kontraktu, a więc około 20 milionów mniej, niż mógł otrzymać w ramach maksymalnej umowy. Warriors mogli zaoferować mu nawet 136,7 miliona dolarów za dwa lata.
Obecny kontrakt Curry'ego opiewa na 62,6 miliona dolarów za sezon 2026/27 i był jednorocznym przedłużeniem podpisanym w sierpniu 2024 roku. Nowa umowa może mieć również znaczenie dla przyszłości finansowej Warriors. Klub powinien dysponować sporą przestrzenią w salary cap podczas offseason 2027, co da mu większą elastyczność przy budowaniu składu.
Kontrakt Curry'ego jest bardzo zbliżony do niedawno podpisanej przez Kawhia Leonarda dwuletniej umowy z Toronto Raptors o wartości 115 milionów dolarów. Obaj zawodnicy otrzymali kontrakty obejmujące te same dwa dodatkowe sezony. Warriors przedstawili Curry'emu kilka różnych wariantów nowej umowy – od maksymalnego kontraktu po rozwiązania zakładające niższe zarobki. Mógł również zdecydować się na poczekanie z podpisaniem umowy do rozpoczęcia sezonu, a nawet do lata 2027 roku, kiedy sytuacja finansowa klubu miałaby być jeszcze bardziej klarowna. Ostatecznie Curry zdecydował się jednak na pozostanie w Golden State na kolejne dwa sezony.