Tym razem padło na Steve’a Kerra. Szkoleniowiec GSW nie wytrzymał emocji w meczu z LA Clippers i został odesłany do szatni. W międzyczasie Kevin Durant zapewnił Rockets zwycięstwo w Phoenix.
Kevin Durant zdobył 26 punktów, a jego rzut za trzy na 1,1 sekundy przed końcem dał Houston Rockets zwycięstwo 100:97. Po tym, jak Durant wyprowadził Rockets na prowadzenie, Devin Booker spudłował rzut za trzy, który mógł odmienić losy meczu. Suns mieli szansę objąć prowadzenie jeszcze przed zwycięską trójką Duranta, ale wcześniejsza próba Bookera zza łuku również nie znalazła drogi do kosza. Amen Thompson i Jabari Smith Jr. dorzucili po 17 punktów, pomagając Rockets odnieść piąte zwycięstwo w ostatnich sześciu spotkaniach. Booker zakończył mecz z 27 punktami, a Dillon Brooks zdobył 15 dla Suns, którym przerwano serię dwóch wygranych.
Houston prowadziło siedmioma punktami na niespełna pięć minut przed końcem, lecz Suns odpowiedzieli serią 10:0. Osiem punktów zdobył w tym fragmencie Booker. Wyszli na prowadzenie 97:94 na około dwie i pół minuty przed końcem. Dzięki temu ekipy dostarczyły nam emocjonującą końcówkę. Środkowy Houston Alperen Sengun nie zagrał po skręceniu prawej kostki w sobotę, a trener Ime Udoka poinformował, że zawodnik prawdopodobnie opuści od 10 do 14 dni z powodu tego urazu.
Brandon Miller zdobył 28 punktów, a Charlotte Hornets sensacyjnie pokonali najlepszą drużynę NBA, Oklahoma City Thunder. Kon Knueppel dołożył 23 punkty dla Hornets, którzy wcześniej przegrali trzy z czterech spotkań, a tym razem zafundowali Thunder ich najwyższą porażkę w tym sezonie. Shai Gilgeous-Alexander rzucił 21 punktów, notując 108. mecz z rzędu z co najmniej 20 punktami — to druga najdłuższa taka seria w historii NBA. Trafił jednak tylko 7 z 21 rzutów z gry.
Charlotte zaczęło spotkanie od prowadzenia 21:9, lecz Thunder, napędzani 10 punktami Ajaya Mitchella z ławki, doprowadzili do remisu 33:33 po pierwszej kwarcie. W drugiej odsłonie Hornets odzyskali kontrolę nad meczem i na przerwę schodzili z prowadzeniem 67:50. Trójka Millera równo z syreną kończącą trzecią kwartę powiększyła przewagę Charlotte do 99:71, a od tego momentu Hornets już w pełni kontrolowali przebieg spotkania.
Bruce Brown zdobył 19 punktów i rzucił zwycięski kosz w dogrywce po odgwizdanym “goaltendingu” Joela Embiida. Jalen Pickett dołożył 29 punktów, prowadząc mocno osłabionych Denver Nuggets. Brown trafił na 5,3 sekundy przed końcem dogrywki. Tyrese Maxey spudłował rzut na zwycięstwo równo z syreną. Embiid zakończył mecz z 32 punktami, a Maxey dołożył 28. Nuggets grali bez trzykrotnego MVP Nikoli Jokicia, który z powodu przeprostu lewego kolana ma pauzować co najmniej do końca miesiąca. Brakowało także Jamala Murraya, Aarona Gordona i Christiana Brauna. Cała wyjściowa piątka Denver pauzowała, a drużyna miała do dyspozycji tylko dziewięciu zawodników.
Peyton Watson dorzucił 24 punkty dla Nuggets. Hunter Tyson trafił akcję 2+2, dając Denver prowadzenie 102:100 w czwartej kwarcie, a chwilę później Pickett dołożył rzut spod kosza, który zmusił Sixers do wzięcia przerwy i był jednym z kluczowych momentów serii 14:0. Brown przełamał remis trójką, a następnie trafił 2 z 3 rzutów wolnych po faulu przy próbie za trzy, dając Denver prowadzenie 120:115. Niewykorzystany rzut wolny okazał się kosztowny, bo Sixers zdołali doprowadzić do dogrywki. VJ Edgecombe trafił za trzy na 118:120, a Maxey wyrównał po dynamicznym wejściu pod kosz na 49 sekund przed końcem regulaminowego czasu gry. W dogrywce Edgecombe zdobył wsadem ostatnie prowadzenie dla Filadelfii, tuż przed zwycięskim, odgwizdanym jako goaltending rzutem Browna.
Kawhi Leonard zanotował 24 punkty i 12 zbiórek, debiutant Kobe Sanders dorzucił 20 punktów, a Los Angeles Clippers pokonali Golden State Warriors 103:102 w szalonym meczu, w którym trener Warriors Steve Kerr został wyrzucony z parkietu, a Stephen Curry wypadł za faule. Kerr otrzymał wykluczenie na 7:57 przed końcem spotkania po tym, jak wpadł w furię z powodu nieodgwizdanego “goaltendingu” Johna Collinsa z Clippers. Rozkrzyczany szkoleniowiec ruszył wzdłuż linii bocznej za sędziami i musiał być powstrzymywany przez asystentów, zanim został odesłany do szatni.
Curry zdobył 27 punktów, ale trafił tylko 4 z 15 rzutów za trzy i 9 z 23 z gry, po czym popełnił szósty faul na 42 sekundy przed końcem meczu. Jimmy Butler dołożył 24 punkty dla Warriors, którzy przegrali z Clippers po raz ósmy z rzędu na wyjeździe. Curry sfaulował Krisa Dunna na 42 sekundy przed końcem przy stanie 101:100 dla Clippers. Chwilę wcześniej Steph trafił dwie trójki z rzędu. Dunn wykorzystał oba rzuty wolne, a następnie Draymond Green trafił spod kosza, zmniejszając straty Warriors do jednego punktu. Leonard spudłował rzut z półdystansu, a Warriors zebrali piłkę w obronie. Butler miał jeszcze rzut na zwycięstwo z około pięciu metrów, ale nie trafił przed końcową syreną.