Podstawowym pytaniem było to, na kogo postawią Washington Wizards. Nie było bowiem pewności czy wybiorą AJ-a Dybantsę czy Darryna Petersona. Ostatecznie dali szansę temu pierwszemu. Oczekiwania wobec jego gry są naprawdę wysokie.
NBA zakończyła dziś pierwszą rundę draftu 2026, która odbyła się w Barclays Center na Brooklynie. Do wyboru byli najlepsi młodzi zawodnicy w kraju, a wielu uważa, że był to najbardziej napakowany talentem draft od 2003 roku. Przyjrzyjmy się wyborom dokonanym przez drużyny w pierwszej rundzie, czyli pierwszym 30 pickom. Choć czołowa czwórka była praktycznie pewna – AJ Dybantsa, Cameron Boozer, Darryn Peterson i Caleb Wilson – to aż do ostatniej chwili nie było jasne, kto zostanie wybrany z numerem 1.
Ostatecznie wybór rozstrzygnął się między Dybantsą a Petersonem i Washington Wizards postawili na tego pierwszego. Wychowanek BYU dołącza do mocnego składu z Trae Youngiem i Anthony Davisem. Peterson trafił z kolei z numerem dwa do Utah Jazz, gdzie również zasilił obiecującą młodą drużynę.
1. Washington Wizards: AJ Dybantsa (F, BYU)
2. Utah Jazz: Darryn Peterson (G, Kansas)
3. Memphis Grizzlies: Cameron Boozer (F, Duke)
4. Chicago Bulls: Caleb Wilson (F, UNC)
5. Los Angeles Clippers (z Pacers): Keaton Wagler (G, Illinois)
6. Brooklyn Nets: Mikel Brown Jr. (G, Louisiana)
7. Sacramento Kings: Darius Acuff Jr. (F, Arkansas)
8. Atlanta Hawks (z Pelicans): Kingston Flemings (G, Houston)
9. Dallas Mavericks: Morez Johnson Jr. (F, Michigan)
10. Milwaukee Bucks: Brayden Burries (G, Arizona)
11. Golden State Warriors: Yaxel Lendeborg (F, Michigan)
12. Oklahoma City Thunder (z Clippers): Aday Mara (C, Michigan)
13. Milwaukee Bucks (z Heat): Nate Ament (F, Tennessee)
14. Charlotte Hornets: Hannes Steinbach (F, Washington)
15. Chicago Bulls (z Trail Blazers): Dailyn Swain (G, Texas)
16. Memphis Grizzlies (oddany do Thunder): Bennett Stirtz (G, Iowa)
17. Oklahoma City Thunder (oddany do Pistons przez Grizzlies): Ebuka Okorie (G, Stanford)
18. Charlotte Hornets (Magic przez Suns): Christian Anderson Jr. (G, Texas Tech)
19. Toronto Raptors: Allen Graves (F, Santa Clara)
20. San Antonio Spurs (z Hawks): Jayden Quaintance (F, Kentucky)
21. Memphis Grizzlies (z Pistons): Karim Lopez (F, Meksyk)
22. Philadelphia 76ers (Rockets przez Thunder): Labaron Philon Jr. (G, Alabama)
23. Atlanta Hawks (z Cavaliers): Zuby Ejiofor (F, Saint Joseph’s)
24. Los Angeles Lakers (z Knicks): Cameron Carr (G, Baylor)
25. New York Knicks (z Lakers): Sergio De Larrea (F, Hiszpania)
26. San Antonio Spurs (z Nuggets): Tarris Reed Jr. (C, UConn)
27. Boston Celtics: Chris Cenac Jr. (F, Houston)
28. Brooklyn Nets (z Timberwolves): Joshua Jefferson (F, Iowa State)
29. Sacramento Kings (z Cavaliers): Alex Karaban (F, UConn)
30. Phoenix Suns (Knicks przez Mavericks): Koa Peat (F, Arizona)
Tym razem żadna drużyna nie przeprowadziła dużej „rewolucji” kadrowej poprzez draft. Maksymalnie zespoły dokonały dwóch wyborów, a niektóre nie miały ani jednego. Dzięki temu talent z tej klasy draftu został dość równomiernie rozłożony w całej lidze. Drużyny z mniejszych rynków, takie jak Jazz i Grizzlies, pozyskały zawodników, którzy mogą odmienić przyszłość drużyny. Odpowiednio Petersona i Boozera. Z kolei Wizards zdobyli najbardziej obiecującego zawodnika całej klasy – Dybantsę.
Druga runda draftu odbędzie się jutro, 24 czerwca, o tej samej godzinie. Ciekawie będzie zobaczyć, jak drużyny, które dziś nie dokonały żadnych wyborów, wykorzystają pozostały talent tej klasy draftu.