Austin Reaves rozchwytywany!

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
YouTube

Los Angeles Lakers prawdopodobnie nie będą mieli innego wyjścia - żeby zatrzymać Austina Reavesa będą zmuszeni zaoferować mu maksymalną kwotę w przedłużeniu kontraktu. Inni bowiem ostrzą już sobie zęby.

Austin Reaves ma wzbudzać duże zainteresowanie Brooklyn Nets przed swoją pierwszą “wolną agenturą”. Według źródeł ligowych klub z Brooklynu jest gotów zaoferować mu czteroletni kontrakt o wartości 178,5 miliona dolarów. Wśród innych drużyn z odpowiednim miejscem w budżecie i potencjalnym zainteresowaniem wymienia się także Detroit Pistons oraz Atlanta Hawks.

Reaves notował w tym sezonie średnio 23,3 punktu, 4,7 zbiórki i 5,5 asysty w 51 meczach, zanim kontuzja łydki przedwcześnie zakończyła jego rozgrywki. Według działaczy ligowych jego roczna pensja może przekroczyć 40 milionów dolarów. Los Angeles Lakers mają wyłączność na negocjacje z zawodnikiem przed otwarciem rynku wolnych agentów 30 czerwca i wciąż są faworytem do jego zatrzymania. Jednak Brooklyn i inne zainteresowane kluby mają finansową elastyczność, by wywrzeć presję na Lakers, składając bardzo wysokie oferty.

Tylko 11 zawodników w tym sezonie osiągnęło średnie na poziomie co najmniej 23 punktów, 4 zbiórek i 5 asyst — w tym m.in. Luka Doncic, Shai Gilgeous-Alexander oraz Nikola Jokic. Reaves odrzucił wcześniej czteroletnią ofertę przedłużenia kontraktu od Lakers o wartości 89,2 miliona dolarów, a następnie zanotował najlepszy sezon w karierze. Wchodzi na rynek jako jeden z najbardziej pożądanych wolnych agentów — obok LeBrona Jamesa.

Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes