Cleveland Cavaliers na zawsze będą kojarzeni z LeBronem Jamesem. To właśnie on, chłopak stamtąd wywalczył dla tego klubu pierwsze mistrzostwo w historii NBA. Teraz okazuje się, że może wrócić do domu latem.
Jak wynika z doniesień Dave’a McMenamina z ESPN, Cavaliers bardzo chętnie przyjęliby go do rotacji po raz trzeci. Jeśli LeBron James chciałby grać dla Cavs w kolejnym sezonie - włodarze klubu z Cleveland są zdecydowanie na tak!
LeBron rozgrywa swój 23. sezon na parkietach NBA i wciąż nie zdradził, kiedy planuje zakończyć karierę. Tego lata jego kontrakt z Los Angeles Lakers dobiega końca i stanie się wolnym agentem. W oficjalnych rozmowach James przyznawał, że wciąż nie podjął decyzji dotyczącej swojej przyszłości.
Jeden z najlepszych koszykarzy w historii gra w barwach Lakers od 2018 roku, kiedy to zrezygnował z kontraktu w Cleveland i dołączył do ekipy z Miasta Aniołów. Podpisał wówczas czteroletnią umowę opiewającą na 153,5 miliona dolarów. W 2020 roku poprowadził Lakers do mistrzostwa. Od tego czasu trzykrotnie odpadali w pierwszej rundzie Play-Offów, a ich jedyny występ w finałach konferencji w 2023 roku skończył się szybką przegraną.
Wciąż nie wiadomo, czy Lakers zaproponują mu przedłużenie kontraktu. W 2025 roku strony nie mogły się porozumieć w sprawie nowej umowy, dlatego zdecydował się skorzystać z opcji gracza. W ostatnim czasie pojawił się też artykuł na ESPN mówiący o tym, że zarządzająca klubem Jeanie Buss ma do niego wiele zastrzeżeń i jest sfrustrowana jego zachowaniem. Oficjalnie zaprzeczyła jednak tym doniesieniom.
Ostatni sezon w barwach Cleveland Cavaliers byłby czymś ikonicznym. James jest bowiem liderem zespołu w rozegranych meczach (849), zdobytych punktach (23119), zbiórkach (6190), asystach (6228) i przechwytach (1376).