Nadal nie wiemy, jaka przyszłość czeka LeBrona Jamesa. 41-letni koszykarz wkrótce będzie wolnym agentem i pojawia się wiele doniesień na jego temat. Rzekomo w jego sprawę zaangażować może się również… Stephen Curry.
Stephen Curry i Golden State Warriors są podobno gotowi pójść na całość w swoich staraniach, by pozyskać LeBrona Jamesa. Choć wielu uważa, że LeBron ostatecznie zostanie w Los Angeles Lakers przynajmniej na jeszcze jeden sezon, Curry i Warriors mają według doniesień przedstawić mu konkretną propozycję wspólnej walki o - prawdopodobnie - ostatnie mistrzostwo w karierze.
- Tą jedną drużyną spoza oczywistych opcji, o której cały czas wspominamy, są Golden State Warriors - powiedział dziennikarz Brett Siegel. - Oni praktycznie od 2020 roku czają się na LeBrona. Jest na liście życzeń Joe Lacoba jako zawodnik, którego chcieliby połączyć ze Stephenem Currym pod koniec ich karier - dodał.
W trakcie licznych plotek transferowych wokół Giannisa Antetokounmpo i Milwaukee Bucks, Warriors są również łączeni z LeBronem przed nadchodzącym offseason. James znajduje się na szczycie ich listy celów.
- A co jeśli LeBron i Lakers przejdą przez coś w rodzaju ponownej oceny relacji, podobnie jak Kerr i Warriors niedawno, ale w tym przypadku obie strony zdecydują się rozstać? — napisał Tim Kawakami z The San Francisco Standard. - Wtedy, jeśli do tego dojdzie, myślę, że Warriors byliby bardzo realną opcją. A nawet więcej: uważam, że ten proces już się rozpoczął i Warriors są realną opcją.