Jednym z wątków, które zaczęły krażyć po ligowych korytarzach w ostatnich dniach, jest kwestia przedłużenia kontraktu Nikoli Jokicia z Denver Nuggets. Rzekomo liderowi składu wcale się nie spieszy z podejmowaniem tej decyzji.
Mimo możliwości podpisania z Denver Nuggets przedłużenia kontraktu wartego ponad 200 milionów dolarów, Nikola Jokić może odłożyć tę decyzję do przyszłego lata, choć wchodzi w potencjalnie ostatni rok obecnej umowy. Jokić wielokrotnie podkreślał publicznie, że chce pozostać zawodnikiem Nuggets do końca kariery. Według informacji nie zwleka z negocjacjami z powodu niezadowolenia, lecz dlatego, że nie ma presji na szybkie podpisanie nowego kontraktu.
Na dobrą sprawę, czekając do przyszłego roku, będzie mógł podpisać przedłużenie o rok dłuższe niż obecnie. Mimo to brak nowej umowy tego lata wywołałby w Denver presję. Prezes klubu Josh Kroenke już podczas konferencji podsumowującej sezon przyznał, że tego lata transfer każdego zawodnika – poza Jokiciem – jest możliwy. To pokazuje, że władze Nuggets zdają sobie sprawę z konieczności zmian po rozczarowującym odpadnięciu już w pierwszej rundzie play-offów.
Siłą rzeczy pojawiają się doniesienia, że Jokić może w ten sposób subtelnie wywierać presję na klub, oczekując zbudowania składu zdolnego do walki o mistrzostwo. Nuggets rzekomo nie otrzymali od właścicieli polecenia ograniczania wydatków, mimo że powszechnie oczekuje się, iż klub będzie chciał uniknąć znacznego przekroczenia progów podatkowych. Jeśli Denver zdecyduje się na transfer któregoś z graczy pierwszej piątki, możliwości jest kilka. Jak informowano wcześniej, Cameron Johnson znajduje się na radarze Los Angeles Lakers, Celtics, Miami Heat, Los Angeles Clippers i Orlando Magic. Z kolei Gordon był rozważany przez Heat i Portland Trail Blazers.
Denver chciałoby także zatrzymać wartościowego rezerwowego Tim Hardaway Jr’a, jednak jego powrót jest realny tylko wtedy, jeśli zgodzi się na kontrakt poniżej swojej rynkowej wartości. Wszystko wskazuje bowiem na to, że inne kluby będą w stanie zaoferować mu wyższe wynagrodzenie. Choć Aaron Gordon i Jamal Murray nadal są zawodnikami, których Nuggets najchętniej zatrzymaliby w składzie, klub sprawdza, jaką wartość obaj weterani mają obecnie na rynku transferowym.