Cztery zespoły chcą LeBrona Jamesa!

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
AP Photo

Okienko transferowe zamyka się już 5 lutego i niewykluczone, że usłyszymy o głośnych wymianach. Raczej nie będzie w nich uwzględniony LeBron James, który tego lata może zmienić otoczenie.

Los Angeles Lakers wciąż są zainteresowani kontynuowaniem współpracy ze skrzydłowym - mimo, że w ostatnim tygodniu pojawiły się doniesienia o jego trudnych relacjach z Jeanie Buss. Włodarze klubu chcieliby, aby James nadal grał w ich barwach, ale by tak się stało, musiałby zdecydować się na znaczną obniżkę wynagrodzenia. Wątpliwe, aby tak się stało, bowiem na rynku będzie sporo zespołów, które nawet ze względów marketingowych chętnie zaproponują mu maksymalny kontrakt.

Poważnym kandydatem do podpisania LeBrona Jamesa, który tego lata stanie się wolnym agentem są też Golden State Warriors. Zespół z San Francisco bardzo poważnie interesuje się teraz Giannisem Antetokounmpo, ale jeśli nie udałoby się im ściągnąć lidera Milwaukee Bucks - latem mogą spróbować związać się umową z LeBronem Jamesem. Szczególnie, że już dwa lata temu mieli pomysł, by połączyć go ze Stephenem Currym.

Kilka dni temu informowaliśmy też o tym, że Cleveland Cavaliers bardzo chcieliby podpisać kontrakt z LeBronem Jamesem, jeśli ten nie zdecyduje się zakończyć kariery po sezonie. Dla 41-latka byłby to piękny powrót do miejsca, w którym się wszystko zaczęło. Ostatni sezon w barwach Cleveland Cavaliers byłby czymś ikonicznym. James jest bowiem liderem zespołu w rozegranych meczach (849), zdobytych punktach (23119), zbiórkach (6190), asystach (6228) i przechwytach (1376).

Co ciekawe, czwartym zespołem zainteresowanym zakontraktowaniem Jamesa są… Dallas Mavericks. W barwach ekipy z Teksasu występuje Kyrie Irving, z którym to LeBron sięgał po mistrzostwo w barwach Cleveland Cavaliers. James miałby pomóc zespołowi w odnoszeniu zwycięstw oraz byłby idealnym mentorem dla Coopera Flagga.

W 29 meczach tego sezonu LeBron James notuje średnio 22 punkty, 6,7 asysty, 4,9 zbiórki oraz 1,1 przechwytu, trafiając bardzo dobre 50,2% rzutów z gry i przeciętne 32,1% za trzy.

Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes