Po raz kolejny już Giannis Antetokounmpo wyszedł z założenia, że ważniejsze od występów w narodowych barwach jest optymalne przygotowanie do sezonu NBA. Przed nim walka o mistrzostwo z nowymi kolegami.
Na zmianie klubu Giannisa Antetokounmpo może ucierpieć także reprezentacja Grecji. Jak poinformował niedawno Sport24.gr, Giannis Antetokounmpo nie wystąpi w najbliższych meczach reprezentacji Grecji w eliminacjach do mistrzostw świata FIBA 2027. Zamiast tego, na prośbę Miami Heat, ma skupić się na treningach z nowym zespołem.
- Giannis Antetokounmpo nie będzie reprezentował Grecji podczas sierpniowego okna eliminacji do mistrzostw świata FIBA 2027 w Europie – podał Sport24.gr. - Grecka gwiazda gra w koszykówkę od 15 marca, a jej nowy zespół NBA, Miami Heat, nie wyraził zgody na udział zawodnika w najbliższych meczach reprezentacji. Klub obawia się przeciążenia organizmu oraz ryzyka odniesienia kontuzji. Ostrożne podejście Miami pojawia się na początku nowego rozdziału w karierze Antetokounmpo.
Obawy Miami są w pewnym stopniu uzasadnione. Giannis pozostaje zawodnikiem o wyjątkowych umiejętnościach i jednym z najbardziej dominujących graczy w lidze, gdy tylko jest zdrowy, ale w ostatnim czasie miał problemy z regularną grą. W poprzednim sezonie Antetokounmpo wystąpił zaledwie w 36 meczach z powodu nawracających urazów tkanek miękkich, przede wszystkim problemów z prawą łydką. Udało mu się wrócić do gry, ale 15 marca tego roku w niefortunny sposób doznał przeprostu lewego kolana, co praktycznie zakończyło jego naznaczony kontuzjami sezon.
Mimo wszystko Giannis wciąż notował imponujące statystyki – średnio 27,6 punktu, 9,8 zbiórki i 5,4 asysty na mecz. Biorąc jednak pod uwagę, jak wiele Heat zainwestowali w swoją nową gwiazdę, kluczowe jest dla nich, aby Giannis był zdrowy i dostępny w trakcie sezonu NBA. Grecja ma obecnie bilans 3-3 i jest w grupie zrównana z Portugalią oraz Gruzją. W drugiej rundzie eliminacji czekają ją dwa trudne spotkania – 28 sierpnia z Ukrainą oraz 31 sierpnia z Hiszpanią.