Indiana Pacers tankują na potęgę. Kolejny gracz poza grą

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
AP Photo

Ivica Zubac nie zagra już do końca sezonu. Środkowy Indiany Pacers miał w środę złamać żebro podczas przegranej z Portland Trail Blazers i nie wybiegnie już na parkiet w obecnej kampanii.

Zubac wystąpił zaledwie w pięciu meczach w barwach Pacers, do których trafił z Los Angeles Clippers tuż przed zamknięciem okienka transferowego. Miałby okazję zadebiutować w ich barwach szybciej, jednak skręcił kostkę, co wyłączyło go z gry na pierwszy miesiąc w Indianapolis.

W tym sezonie w barwach Los Angeles Clippers podkoszowy rozegrał 43 spotkania, notując 14,4 punktu oraz 11 zbiórek. W pięciu występach dla Pacers jego statystyki to 11,6 punktu oraz 7,2 zbiórki. Nie miał zbyt wiele czasu na zgranie się w zespole, którego jedynym celem w tym sezonie jest znalezienie się w TOP4 draftu. Obecnie mają najgorszy bilans w całej lidze.

Jeszcze przed rokiem zespół Ricka Carlisle grał w wielkim finale NBA i miał mistrzowski tytuł na wyciągniecie ręki. W decydującym meczu Tyrese Haliburton zerwał jednak Achillesa, który wykluczył go z gry na cały sezon 2025/26. Dlatego też Indiana Pacers zaczęli „tankować” i walczyć o pierwszy numer w drafcie.

Ich głównym celem jest AJ Dybantsa. Skrzydłowy w barwach BYU Cougars zapisuje w swoim debiutanckim sezonie w college’u 25,5 punktu, 6,8 zbiórki, 3,7 asysty oraz 1,1 przechwytu, trafiając przy tym 51% rzutów z gry oraz 33,1% za trzy. Pacers, aby zachować swój wybór w pierwszej rundzie muszą znaleźć się w TOP4 loterii, albo zamiast nich wybierać będą Los Angeles Clippers.

Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes