Wiele jest historii koszykarzy, którzy nie poradzili sobie z tym, jak wiele możliwości dają im pieniądze. Michael Porter Jr zabrał głos w dyskusji o tym, że młodzi sportowcy bardzo często nie mają pojęcia, jak zarządzać ogromnym majątkiem.
Michael Porter Jr zdaje sobie sprawę, że styl życia zawodowego koszykarza NBA może być bardzo kosztowny, ale skrzydłowy Brooklyn Nets nadal nie rozumie, jak profesjonalni sportowcy są w stanie wydać w trakcie kariery kontrakty warte 100 czy nawet 200 milionów dolarów. W podcaście „The One Night with Steiny” Porter wyjaśnił, że nawet przy bardzo wystawnym stylu życia sportowcy zarabiający dziewięciocyfrowe kwoty powinni teoretycznie być w stanie zachować i pomnażać swój majątek dzięki podstawowym inwestycjom.
- Nie wiem, jak można wydać 100 milionów. Jeśli jesteś choć trochę rozsądny, część pieniędzy inwestujesz. 100 milionów powinno przynosić ci co najmniej trzy, cztery albo pięć milionów dolarów rocznie. Ja nie wydaję pięciu milionów rocznie. Wydaję może dwa i pół, trzy. To oznacza, że każdego roku powinienem zarabiać więcej, niż wydaję. A jeśli tak robisz, cały czas pomnażasz swoje pieniądze.
- Nie wiem, jak można wydać 100 milionów dolarów. Jeśli podróżujesz z całą świtą, latasz prywatnymi samolotami... Gdybym teraz chciał polecieć prywatnym samolotem do Miami albo Nowego Jorku, kosztowałoby mnie to spokojnie 50 czy 60 tysięcy dolarów. A niektórzy latają wyłącznie prywatnie. Ja korzystam z prywatnych lotów, kiedy zabieram ze sobą kilku kumpli i lecimy na wakacje. Powiedziałbym, że właśnie to może być największy pożeracz pieniędzy.
- Ale nie będę kłamał — nawet dla mnie podróżowanie przez lotniska jest teraz naprawdę irytujące. Za każdym razem zazwyczaj się spieszę, mam słuchawki na uszach i próbuję jak najszybciej przejść przez terminal, a ludzie zdecydowanie mnie rozpoznają. Widzą, że mam 208 centymetrów wzrostu i wiedzą, kim jestem - skończył.
Argument Portera jest prosty: kiedy ktoś zgromadzi już tak ogromny majątek, jego inwestycje powinny teoretycznie generować wystarczający dochód, aby pokrywać nawet bardzo kosztowny styl życia, bez konieczności uszczuplania zgromadzonego kapitału. NBA ma jednak wiele historii zawodników, którzy po zakończeniu kariery stracili ogromne majątki.
Porter zarobił w NBA ponad 153 miliony dolarów z samych kontraktów i wcześniej twierdził, że jest w stanie utrzymać się za 2000 dolarów miesięcznie. Shaquille O’Neal ostrzegał sportowców, że wydanie 100 milionów dolarów może być zaskakująco łatwe, szczególnie gdy uwzględni się podatki oraz styl życia profesjonalnych sportowców. John Stockton również wskazywał kilka powodów, dla których zawodnicy NBA bankrutują, a jednym z nich było niepłacenie podatków. Lou Williams z kolei opowiadał, jak zawodowy koszykarz może stracić cały majątek w ciągu pięciu lat, jeśli po zakończeniu kariery nadal będzie prowadził styl życia typowy dla zawodnika NBA, ale bez pensji, którą otrzymywał podczas gry.