Ależ wieści z Miasta Aniołów! Los Angeles Clippers oraz przedstawiciele Jamesa Hardena pracują właśnie nad wymianą 36-latka. Są pierwsi zainteresowani!
Zarówno klub, jak i zawodnik wraz ze swoim sztabem są zgodni, że to bardzo dobry moment, aby zakończyć współpracę. Dlatego rozpoczęły się rozmowy o potencjalnej wymianie 11-krotnego uczestnika Meczu Gwiazd. Bardzo poważne zainteresowanie wyraża klub z konferencji Wschodniej.
Chodzi o Cleveland Cavaliers, którzy nie są zadowoleni z tego, jak wygląda gra pod dowództwem Dariusa Garlanda. Włodarze klubu widzieliby na tej pozycji bardziej doświadczonego gracza, dlatego bardzo chętnie wymieniliby go na Jamesa Hardena.
James nie zagrał w dwóch ostatnich meczach Los Angeles Clippers, a szkoleniowiec klubu Ty Lue nie chciał za dużo mówić o przyszłości koszykarza przed dzisiejszym meczem z Philadelphia 76ers. To właśnie w trakcie tego spotkania padły informacje o pracach nad wymianą koszykarza.
36-latek w czerwcu 2025 roku podpisał dwuletni kontrakt opiewający na 81,5 miliona dolarów, przy czym drugi sezon jest opcją gracza opiewającą na 42,3 miliona dolarów. Ponadto w jego kontrakcie jest możliwość odmówienia wymiany, dlatego klub musi bezpośrednio współpracować nad transferem z jego sztabem. Ponadto jego kontrakt obejmuje również 15-procentową premię za transfer, której wartość wynosi obecnie 2,36 miliona dolarów.
W 44 meczach obecnego sezonu Harden wyglądał naprawdę świetnie, notując najlepsze statystyki punktowe od kampanii 2019/20. Rozgrywający zapisywał 25,4 punktu, 8,1 asysty oraz 4,8 zbiórki, trafiając 41,9% z gry oraz 34,7% za trzy.