James Harden oficjalnie w Cleveland Cavaliers. Wczoraj informowaliśmy o tym, że Los Angeles Clippers prowadzą rozmowy z Cavs, a już dziś doszło do najgłośniejszej wymiany tego trade deadline.
Rozgrywajacy trafił do Cleveland za Dariusa Garlanda oraz drugorundowy wybór w drafcie, który będzie do wykorzystania w tym roku. Harden poprosił Clippers o transfer, co było wielkim szokiem nie tylko dla włodarzy klubu, ale także dla kolegów z drużyny - w tym Kawhi Leonarda.
Transfer Hardena zapewnił Cleveland Cavaliers wiele doświadczenia na rozegraniu, którego zdecydowanie im brakowało. Donovan Mitchell dostał konkretne wsparcie na obwodzie, a James będzie też świetnym uzupełnieniem dla Jarretta Allena i Evana Mobleya. W końcu jest jednym z najlepiej podających graczy w lidze, o czym przekonywali się w ostatnich latach Ivica Zubac czy Joel Embiid. Fani Cavs zdążyli się już rozmarzyć i poważnie wierzą w to, że latem dołączy do nich LeBron James na ostatni sezon.
Garland opuszcza tym samym Cavaliers po siedmiu latach. To właśnie Cavaliers wybrali go z piątym numerem w drafcie. 26-latek zapisywał średnio 18 punktów i 6,9 asysty, ale w obecnej kampanii zmagał się z wieloma kontuzjami, przez co opuścił sporo meczów.
Co ciekawe, debiut Hardena w barwach Cavs będzie możliwy już najbliższej nocy przeciwko… Clippers w Los Angeles!