Koniec sagi z transferem Leonarda

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
YouTube

Po tygodniach niepewności, kibice Toronto Raptors w końcu mogę odetchnąć z ulgą… Tak się przynajmniej wydaje, bo Los Angeles Clippers w końcu wysłali zawodnika z powrotem do Kanady. 

Transfer Kawhiego Leonarda do Toronto Raptors, uzgodniony jeszcze 30 czerwca, został w końcu sfinalizowany. Stało się to dzień po tym, jak właściciel Clippers Steve Ballmer wydał oświadczenie, w którym poinformował, że on i klub nie będą odwoływać się od surowych kar nałożonych przez komisarza Adama Silvera i NBA w związku ze sprawą przekazywania Leonardowi dodatkowych pieniędzy za pośrednictwem umów sponsorskich, które w praktyce nie były realizowane.

Toronto i Los Angeles uzgodniły transfer już w czerwcu, jednak Raptors wstrzymali jego finalizację, czekając na wyniki śledztwa NBA i decyzję w sprawie kar. Klub z Toronto mógł bowiem ponieść konsekwencje, gdyby Leonard został zawieszony lub jego kontrakt unieważniony. Teraz, gdy śledztwo zostało zakończone, kary nałożone i zaakceptowane, a Clippers ustalili również, kto będzie odpowiadał za prowadzenie operacji koszykarskich, choć nie ogłosili tego jeszcze oficjalnie, transfer mógł zostać sfinalizowany zgodnie z przewidywaniami.

- Toronto Raptors otrzymują: Kawhiego Leonarda

- Los Angeles Clippers otrzymują: Brandona Ingrama, Gradeya Dicka, dwa niechronione wybory w pierwszej rundzie draftu (2031 i 2033), prawo do zamiany wyboru w pierwszej rundzie w 2027 roku oraz dwa wybory w drugiej rundzie (2030 i 2033).

Leonard zgodził się zrezygnować z 15-procentowego bonusu za transfer, aby ułatwić przeprowadzenie transakcji. Raptors pozyskują Leonarda, który w poprzednim sezonie notował średnio 27,9 punktu i 6,4 zbiórki w 65 meczach. Obok Scottiego Barnesa, a także RJ’a Barretta i Immanuela Quickleya, może stworzyć niezwykle dynamiczny i groźny zespół. Clippers otrzymują natomiast wartościowego zawodnika w osobie Ingrama, ale największą wartość tej transakcji stanowią wybory w drafcie. Los Angeles straciło aż pięć wyborów w pierwszej rundzie w ramach kar nałożonych przez NBA, więc dzięki tej wymianie odzyskuje dwa kolejne.

Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes