Austin Reaves rozgrywa najlepszy sezon w karierze i jest drugą najlepszą opcją w rotacji trenera J.J.-a Redicka. LeBron James zabrał głos na temat swojego kolegi z drużyny w ostatnim podcaście.
W ostatnim odcinku podcastu „Mind the Game” weteran Los Angeles Lakers opowiedział o swojej historii z Austinem Reavesem i o tym, jak od samego początku dostrzegł jego potencjał. LeBron James szybko docenił talent Reavesa, a szczególnie jego sposób myślenia o grze.
- Każdy ma talent; wszyscy jesteśmy tutaj z jakiegoś powodu. Ale ja zwracam uwagę na zawodników, którzy po prostu wiedzą, jak grać w koszykówkę – powiedział James. - Jest powód, dla którego on nie jest najszybszy ani najbardziej atletyczny, a mimo to zdobywa średnio 25 punktów i gra na wysokim poziomie. Każdej nocy jest numerem jeden w raporcie skautingowym rywali. Widziałem jego talent, ale też wiedzę o grze i chęć do pracy. Jeśli pracujesz, jak mógłbym cię nie lubić? - dodaje.
Reaves dopiero po tym, jak w 2021 roku nie został wybrany w drafcie, dostał szansę w Lakers. Po kilku latach nauki i dostosowywania się do realiów NBA, stał się jednym z kluczowych graczy zespołu.
- Ja widziałem talent. Gość, którego widzę, nie jest zawodnikiem nie wybranym w drafcie. Nie ma możliwości, żeby nie został wybrany. No bez przesady - mówił z niedowierzaniem LBJ.
Reaves był jednym z najstarszych zawodników w swojej klasie draftu – miał 23 lata, gdy zadebiutował w NBA. Zamiast iść drogą „one-and-done”, jak wielu prospektów, spędził pełne cztery lata na uczelni, grając najpierw w Wichita State (2016–2018), a potem na University of Oklahoma (2019–2021). Jego wiek oraz brak efektowności w stylu gry prawdopodobnie odstraszyły wielu skautów. LBJ twierdzi, że szybko zrozumiał, że jego młodszy kolega – mimo niepozornego wyglądu – ma potencjał, by być kimś więcej niż tylko zadaniowcem.
- Po tym, jak go podpisaliśmy, wróciłem i obejrzałem sporo jego skrótów i meczów z Wichita State, a potem także z Oklahomy. Pierwsza rzecz, którą zauważyłem i to jest trochę zabawne, bo często o tym rozmawiamy była taka, że on nie grał jak typowy biały chłopak. Jego ruchy były inne. Dorastałem w północno-wschodnim Ohio, więc znam białych graczy grających jak biali gracze i białych graczy grających jak czarni - kontynuował LBJ.
Dziś Reaves potwierdza słowa Jamesa. W tym sezonie notuje średnio 23,5 punktu, 4,7 zbiórki i 5,5 asysty trafiając 49,4% rzutów z gry i 36,2% za trzy. Stał się drugim najważniejszym zawodnikiem Lakers i jedną z kluczowych postaci w kontekście przyszłości klubu.