LeBron może wrócić, ale tylko w promocji

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
AP Photo

Wydaje się, że to ostatnia prosta LeBrona Jamesa w Los Angeles. Zespół wyznaczył kierunek, w jakim chce zmierzać i jego przyszłością wydaje się duet Doncić - Reaves. Co musiałoby się stać, by LBJ został w drużynie?

Los Angeles Lakers pozostawiają otwartą furtkę dla LeBron Jamesa na powrót w przyszłym sezonie, ale pod jednym wyraźnym warunkiem: najprawdopodobniej wymagałoby to znaczącej obniżki wynagrodzenia. Rob Pelinka już wcześniej jasno dał do zrozumienia, że chciałby, aby James zakończył karierę jako zawodnik Lakers — niezależnie od tego, czy stanie się to w 2026, czy 2027 roku. Stanowisko klubu się nie zmieniło. Zmieniła się natomiast finansowa rzeczywistość składu.

James zarabia w tym sezonie 52,6 miliona dolarów — to ogromna kwota, która znacząco wpływa na możliwości budowania drużyny wokół Luka Doncića, obecnie uznawanego za fundament przyszłości klubu. Choć James zgodził się na obniżkę wynagrodzenia o 2,7 miliona dolarów przy ostatnim kontrakcie, by pomóc Lakers uniknąć kar finansowych związanych z drugim progiem podatkowym, znacznie większe cięcie oznaczałoby poważną zmianę w jego dotychczasowym podejściu do negocjacji kontraktowych.

Jeśli James wróciłby na podobnych warunkach finansowych jak obecnie, Lakers mieliby ograniczone możliwości w walce o znaczących wolnych agentów lub przejmowania wysokich kontraktów. Może zostać, ale tylko na określonych warunkach. Znaczna obniżka wynagrodzenia pozwoliłaby Lakers zatrzymać Jamesa i jednocześnie zachować wystarczająco dużo miejsca w budżecie, by realnie wzmocnić skład. Bez tego klub stanie przed trudnymi decyzjami.

W międzyczasie pojawiają się doniesienia o tym, że zarówno James, jak i Lakers mogą być otwarci na rozstanie. Cleveland Cavaliers są powszechnie uznawani za najbardziej intrygujący potencjalny kierunek, jeśli zawodnik odejdzie — coraz głośniej mówi się o możliwej „pożegnalnej trasie” w jego pierwszym klubie. Podobno nawet cztery zespoły monitorują sytuację i są gotowe złożyć ofertę, jeśli James trafi na rynek.

Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes