To obok Giannisa Antetokounmpo kolejny All-Star, który może zmienić drużynę przed rozpoczęciem nowego sezonu. Rzekomo Ja Morant jest na celowniku New Orleans Pelicans, Sacramento Kings oraz Minnesoty Timberwolves.
Według doniesień, to właśnie Pelicans są faworytem do pozyskania Ja Moranta. Ten ma być niezadowolony z sytuacji w Memphis i ma za sobą trudny sezon, w którym popadł w konflikt z trenerem Tuomasem Iisalo oraz członkami sztabu. Z powodu kontuzji łokcia i łydki zagrał tylko w 20 meczach, a po 21 stycznia nie pojawił się już na parkiecie. Grizzlies próbowali znaleźć chętnego na transfer Moranta jeszcze przed lutowym trade deadline, ale zainteresowanie było niewielkie.
Oprócz problemów z dyscypliną i zdrowiem, które ograniczyły go do 79 meczów w ciągu ostatnich trzech sezonów – inne kluby odstrasza jego wysoki kontrakt. W przyszłym sezonie zarobi 42,2 miliona dolarów, a w sezonie 2027/28 kolejne 44,5 miliona, po czym będzie mógł zostać niezastrzeżonym wolnym agentem. Mimo ostatnich problemów Morant ma dopiero 26 lat i wciąż może być zawodnikiem, który zmienia oblicze drużyny – jeśli wróci do formy, która dała mu występy w Meczu Gwiazd w 2022 i 2023 roku. Zmiana otoczenia po siedmiu latach w Memphis może okazać się dla niego impulsem.
Pelicans mogą chcieć przebudować skład po sezonie, który zakończył się aż dwiema zmianami trenera. W kontekście transferów pojawia się kilka nazwisk, a podstawowy rozgrywający Dejounte Murray najprawdopodobniej zostałby oddany, gdyby Morant trafił do Nowego Orleanu. Murray ma kontrakt wart 32,8 miliona dolarów na kolejny sezon oraz opcję zawodnika (30,8 mln) na sezon 2027/28.
Sacramento planuje rozwiązać kwestię rozgrywającego poprzez draft, ale Morant pozostaje opcją – szczególnie jeśli klub zdecyduje się wybrać zawodnika na inną pozycję lub będzie potrzebował doświadczonego lidera na czas rozwoju debiutanta. Ale czy Morant to na pewno materiał na lidera? Miami Heat oraz Milwaukee Bucks również były łączone z Morantem w plotkach transferowych, choć w przypadku Timberwolves potencjalna wymiana byłaby trudna do zrealizowania ze względu na konieczność dopasowania wysokich kontraktów.