LaMelo Ball potrafi wygrywać mecze, ale do tej pory sprawiał Charlotte Hornets więcej problemów, niż dawał jakość potrzebną do wyjścia drużyny z mułu, w którym tkwi od lat. Okazuje się, że problemy nie omijają go także poza parkietem.
Rozgrywający Charlotte Hornets, LaMelo Ball, miał w środowe popołudnie uczestniczyć w wypadku samochodowym w Charlotte. Według informacji uzyskanych przez Associated Press koszykarz wyszedł z kolizji bez obrażeń.
Z nagrania wynika, że Ball przejeżdżał przez skrzyżowanie, gdy jego spersonalizowany Hummer zderzył się z innym pojazdem. Stacja później opublikowała materiał pokazujący Balla — ubranego w turkusową bluzę Charlotte Hornets — jak wysiada z auta i przesiada się do innego samochodu, po czym odjeżdża z miejsca zdarzenia. Na miejscu była policja.
Nie podano od razu żadnych informacji o drugim kierowcy. Na nagraniu widać, że spokojnie wysiada on ze swojego pojazdu i podchodzi do auta Balla, która — jak się wydaje — straciła lewe przednie koło. W obecnym sezonie Ball notuje bardzo solidne statystyki, średnio 19,4 punktu, 4,8 zbiórki i 7,2 asysty na mecz, a Hornets z bilansem 26–29 zajmują dziewiąte miejsce w Konferencji Wschodniej.