Najciekawiej poprzedniej nocy było w Los Angeles, gdzie doszło do derbowego starcia. Luka Doncić wrócił do gry po absencji spowodowanej kontuzją i poprowadził Lakers do zwycięstwa. Meczu nie dokończył Kawhi Leonard.
Donovan Mitchell zdobył 13 ze swoich 32 punktów w czwartej kwarcie, a będący na fali zwycięstw Cleveland Cavaliers powstrzymali Charlotte Hornets. To ich siódme zwycięstwo z rzędu i 12. w ostatnich 13 meczach. Jared Allen zanotował 25 punktów i 14 zbiórek, a James Harden dołożył 18 punktów i osiem asyst dla Cavaliers. W ekipie Charlotte Kon Knueppel zdobył 33 punkty, trafiając siedem rzutów za trzy. LaMelo Ball i Brandon Miller zdobyli po 18 punktów.
Cavaliers wypracowali 14-punktowe prowadzenie w drugiej kwarcie i wydawało się, że kontrolują przebieg meczu, jednak Knueppel zaczął trafiać — w pierwszej połowie zdobył 16 punktów, w tym cztery trójki, zmniejszając stratę Charlotte do sześciu punktów. Pod koniec trzeciej kwarty Hornets objęli prowadzenie po kolejnych trzech trafieniach z dystansu Knueppela. Wtedy inicjatywę przejął Mitchell. 13 razy stawał na linii rzutów wolnych i wykorzystał 12 prób. Akcja 2+1 Brandon Miller po podaniu od LaMelo Ball zmniejszyła stratę Hornets do czterech punktów na minutę przed końcem, ale Mitchell odpowiedział rzutem z półdystansu i czterema celnymi wolnymi w ostatnich 40 sekundach, przypieczętowując zwycięstwo.
Anthony Edwards wrócił do Minnesoty ze statuetką MVP Meczu Gwiazd i zdobył 40 punktów, pomagając Minnesota Timberwolves pokonać Dallas Mavericks. Dla Mavericks była to już dziesiąta porażka z rzędu. Rudy Gobert zanotował 22 punkty, 17 zbiórek i trzy bloki, a Naz Reid dołożył 21 punktów dla Timberwolves, którzy roztrwonili 17-punktowe prowadzenie z pierwszej połowy, zanim Edwards przejął kontrolę nad meczem w końcówce.
Tyus Jones doprowadził do remisu 103:103 na 6:55 przed końcem, kończąc serię 12:2 Mavericks i kończąc fragment trwający ponad 36 minut, w którym Timberwolves prowadzili. Edwards odpowiedział jednak rzutem za trzy, a niecałą minutę później z dystansu trafił także Reid. Mavericks już ani razu nie objęli prowadzenia. Dallas drugi mecz z rzędu musieli radzić sobie bez debiutanta Coopera Flagga. Przerwa na Weekend Gwiazd nie wystarczyła, by wyleczyć skręconą stopę pierwszoroczniaka.
Nikola Jokić zdobył 32 punkty, dołożył dziewięć zbiórek i siedem asyst w niespełna 30 minut gry, a Denver Nuggets rozgromili na wyjeździe Portland Trail Blazers 157:103. To najwyższa zdobycz punktowa Denver na parkiecie rywala w historii klubu oraz najlepszy wynik punktowy w całej lidze w tym sezonie. Jamal Murray dorzucił 25 punktów, a Nuggets już do przerwy prowadzili 82:53, trafiając 13 z 22 rzutów za trzy. W drugiej połowie przewaga gości urosła nawet do 55 punktów.
Najlepszym strzelcem Portland był Jrue Holiday z 19 punktami. Deni Avdija zanotował 15 punktów, 13 asyst i siedem zbiórek, ale popełnił też sześć strat. Jokić był niemal nie do zatrzymania od samego początku — zdobył 19 punktów już w pierwszej kwarcie i 24 do przerwy, kończąc mecz ze skutecznością 10/15 z gry, w tym 3/4 zza łuku. Denver łącznie trafiło 21 z 41 rzutów za trzy.
Luka Doncić zdobył 38 punktów i zanotował 11 asyst, Austin Reaves dorzucił 29 punktów, a Los Angeles Lakers pokonali Los Angeles Clippers 125:122. LeBron James zakończył mecz z dorobkiem 13 punktów i 11 asyst. Gospodarze roztrwonili 15-punktowe prowadzenie z drugiej połowy, ale Doncić zdobył 12 punktów w czwartej kwarcie i pomógł swojej drużynie wygrać. Kawhi Leonard zdobył 31 punktów, ale nie dokończył meczu z powodu urazu kostki, schodząc z parkietu na 5:10 przed końcem. Bennedict Mathurin dołożył 26 punktów i siedem zbiórek w drugim z rzędu bardzo dobrym występie dla nowej drużyny. Nie dokończył meczu, bo na dwie minuty przed końcem przekroczył limit fauli.
Derrick Jones Jr trafił w dwóch kolejnych akcjach, zmniejszając stratę Clippers do 102:123 na 46 sekund przed końcem. W końcówce Nicolas Batum przechwycił podanie Jamesa, ale spudłował rzut za trzy na remis cztery sekundy przed syreną. Doncić wrócił do gry po czterech meczach przerwy i krótkim występie w Meczu Gwiazd spowodowanych lekkim naciągnięciem ścięgna udowego. Już w pierwszej kwarcie zdobył 17 punktów, trafiając cztery trójki i prowadząc Lakers do znakomitej serii rzutowej — w pewnym momencie trafili 16 z 17 prób z gry.