Dillon Brooks nie dokończył meczu swojego zespołu z Orlando Magic z powodu złamanej ręki. Zawodnika czeka dłuższa przerwa. Suns ostatecznie znaleźli drogę do zwycięstwa, gdy Jalen Green trafił pod koniec drugiej dogrywki.
Jalen Green trafił rzut za trzy z prawego rogu boiska wraz z końcową syreną, dając Phoenix Suns zwycięstwo 113:110 po dwóch dogrywkach. Po tym jak Jalen Carter doprowadził do remisu dla Orlando rzutem za trzy z narożnika na 1,1 sekundy przed końcem, Green odpowiedział czystym trafieniem z rogu równo z syreną. Zwycięski rzut był dopiero jego drugim trafionym z dystansu przy 11 próbach.
Grayson Allen był najlepszym strzelcem Phoenix z 27 punktami po tym, jak opuścił cztery mecze z powodu skręcenia prawej kostki. W pierwszej dogrywce zdobył wszystkie siedem punktów Suns. Collin Gillespie dołożył 19 punktów. Desmond Bane zdobył 34 punkty dla Orlando, trafiając 12 z 18 rzutów, zanim opuścił parkiet po przewinieniach już w pierwszej minucie dogrywki. Paolo Banchero dołożył 26 punktów i 14 zbiórek. Suns grali bez Devin Booker, który pauzuje co najmniej tydzień z powodu naciągnięcia mięśnia biodra.
Dillon Brooks zagrał tylko siedem minut, po czym opuścił boisko z kontuzją lewej dłoni — taką informację przekazał klub. Według ESPN, powołującego się na źródła, ręka Brooksa jest złamana, a skrzydłowy opuści dłuższy okres gry.
Jalen Duren zdobył 26 punktów i miał 13 zbiórek po powrocie po zawieszeniu, pomagając Detroit Pistons przejąć kontrolę nad meczem w drugiej połowie i odnieść zwycięstwo 126:110. Cade Cunningham dołożył 18 punktów, 13 asyst i dziewięć zbiórek, o włos mijając się z 15. triple-double w karierze, a Pistons odnieśli piąte zwycięstwo z rzędu. Tobias Harris również zdobył 18 punktów, a Duncan Robinson dorzucił 17 dla Detroit, które zadało Chicago Bulls ósmą z rzędu porażkę — najdłuższą w tym sezonie.
Josh Giddey zdobył 27 punktów, trafiając 10 z 16 rzutów z gry — w tym pięć rzutów za trzy — ale Bulls nie byli w stanie dotrzymać kroku Pistons, choć do przerwy przegrywali tylko 50:53. Matas Buzelis, Jalen Smith i Isaac Okoro zdobyli po 15 punktów, a Bulls popełnili 23 straty, które przełożyły się na 28 punktów Detroit. W zaciętej i fizycznej pierwszej połowie Pistons prowadzili maksymalnie sześcioma punktami. W trzeciej kwarcie Detroit wygrało jednak 44:26 i powiększyło przewagę nawet do 28 punktów.
Karl-Anthony Towns zdobył 25 punktów, Jalen Brunson dołożył 20, a New York Knicks odrobili 18-punktową stratę w czwartej kwarcie i pokonali Houston Rockets 108:106. Kevin Durant zdobył 30 punktów dla Houston. Knicks, którzy prowadzili w pierwszej połowie różnicą 13 punktów, rozpoczęli pościg od serii 8:1 na początku czwartej kwarty, zanim Jabari Smith Jr trafił za trzy sprzed ławki Houston. Rockets spudłowali osiem kolejnych rzutów i dwukrotnie stracili piłkę, a Knicks odpowiedzieli serią 14:2, zakończoną layupem Townsa od tablicy, który zmniejszył stratę do 97:99 na 3:32 przed końcem.
Rzut z wyskoku Brunsona doprowadził do remisu 103:103 na 1:26 przed końcem. Chwilę później Durant stracił piłkę przy linii bocznej, a w kolejnej akcji popełnił faul w ataku, wpadając na Brunsona. Brunson odpowiedział rzutem z odchylenia, który dał Nowemu Jorkowi prowadzenie na dobre. Durant miał jeszcze szansę wygrać mecz rzutem z okolic 12 metrów równo z syreną, ale spudłował.