Co się dzieje z Pistons w play-offach? Zespół J.B. Bickerstaffa po znakomitym sezonie zasadniczym, w pierwszej rundzie play-offów jest ogrywany przez Orlando Magic, którzy jeszcze kilka tygodni temu walczyli o życie.
Orlando Magic są jedno zwycięstwo od wyeliminowania rozstawionej z numerem 1 drużyny i wygrania swojej pierwszej serii play-off od 16 lat. Desmond Bane zdobył 22 punkty, Franz Wagner miał 19 punktów w trzy kwarty, a Magic pokonali Detroit Pistons 94:88 w poniedziałkowy wieczór, obejmując prowadzenie 3–1 w serii. Orlando, które musiało wygrać mecz o wszystko u siebie w turnieju play-in, jest o krok od zostania dopiero siódmą drużyną z numerem 8, która pokona „jedynkę” w historii ligi.
Paolo Banchero zdobył 18 punktów dla Magic, trafiając 4 z 18 rzutów. Orlando miało tylko 32,6% skuteczności z gry, a Jalen Suggs trafił 1 z 13 rzutów, w tym 1 z 11 za trzy. Magic zrekompensowali słabą skuteczność dobrą kontrolą piłki — popełnili tylko 12 strat przy 20 Detroit. Cade Cunningham był najlepszym strzelcem Pistons z 25 punktami, a Tobias Harris dołożył 20. Cunningham zanotował też osiem strat. Wagner opuścił parkiet na 1:34 przed końcem trzeciej kwarty z powodu bólu łydki. Bane trafił trójkę z tablicą, powiększając prowadzenie Orlando do 92:86 na 1:16 przed końcem.
Jamal Cain zastąpił Wagnera i poderwał publiczność efektownym wsadem po wejściu pod kosz nad Jalen Duren na początku czwartej kwarty.
Shai Gilgeous-Alexander zdobył 31 punktów, Chet Holmgren dołożył 24, a Oklahoma City Thunder pokonali Phoenix Suns 131:122 kompletując sweep w serii pierwszej rundy. Thunder zmierzą się w półfinale Konferencji Zachodniej ze zwycięzcą serii Los Angeles Lakers – Houston Rockets. Thunder zamknęli serię imponującym występem ofensywnym — trafili 17 z 34 rzutów za trzy (50%) — a ich wysocy zawodnicy odegrali kluczową rolę. Holmgren trafił 9 z 16 rzutów z gry i zebrał 12 piłek, natomiast Isaiah Hartenstein dołożył 18 punktów i 12 zbiórek, w tym aż siedem na atakowanej tablicy.
Suns pokazali charakter w drugiej połowie, zmniejszając 15-punktową stratę do 98:106 przed czwartą kwartą. Devin Booker zdobył 12 punktów w trzeciej kwarcie, trafiając 5 z 8 rzutów. Za każdym razem jednak, gdy Suns zbliżali się na kilka posiadań, Thunder odpowiadali. Cason Wallace trafił trójkę z rogu na 5:54 przed końcem, podwyższając prowadzenie do 120:106. Chwilę później Gilgeous-Alexander popisał się efektownym wejściem pod kosz, trafiając mimo trzech obrońców. Booker był najlepszym strzelcem Suns z 24 punktami, a Dillon Brooks i Jalen Green dołożyli po 23. Collin Gillespie zdobył 20 punktów, trafiając sześć rzutów za trzy.
NUGGETS - WOLVES 125:113 (2-3)
Nikola Jokić przełamał swój spadek formy notując triple-double, Spencer Jones dał ważny impuls z ławki, a Denver Nuggets uniknęli eliminacji, wygrywając pełne przepychanek spotkanie 125:113. Jokić zakończył mecz z dorobkiem 27 punktów, 16 asyst i 12 zbiórek, a Denver zmniejszyło stratę w serii. Jamal Murray zdobył 24 punkty, a Jones dołożył 20. Timberwolves, którzy przegrywali już różnicą 27 punktów, zanim w czwartej kwarcie zeszli do -10, grali bez swojego podstawowego backcourtu — Anthony Edwards (przeprost lewego kolana) i Donte DiVincenzo (zerwane ścięgno Achillesa w prawej nodze), obaj kontuzjowani w meczu numer 4.
Dodatkowo pod koniec trzeciej kwarty na chwilę wypadł także środkowy Naz Reid z powodu skręcenia prawej kostki. Julius Randle był najlepszym strzelcem Minnesoty z 27 punktami, a bohater czwartego meczu Ayo Dosunmu dołożył 18. Nuggets również nie byli w pełnym składzie — skrzydłowi Aaron Gordon (łydka) i Peyton Watson (ścięgno podkolanowe) opuścili mecz numer 5.